Jadę do ciebie Autor: Marek Zgaiński Jadę do ciebie z gitarš na ramionach i z sercem na dłoni pocišgiem bardzo, bardzo przyspieszonym w wagonie dwupiętrowym Jadę do ciebie z rozchwianym pulsem z bagażem w kieszeni i kiedy pocišg miasto dogoni o siódmej trzydzieci stanę na peronie Wracam do siebie powoli wtulony w rzšd siedzień i łóżko wiadkiem, że było nam dobrze a zmięta pociel nie łże
Kerk57