iZombie.S02E11.HDTV.XviD-FUM[ettv].txt

(35 KB) Pobierz
{1}{1}23.976
{29}{69}{Y:i}Poprzednio...
{70}{139}{Y:i}Musi mi pan powiedzieć wszystko|o przestępczej organizacji pana Bossa.
{140}{190}{Y:i}Media nazywajš cię|Chaotycznym Zabójcš.
{191}{230}Zaginiony z parku Seward.
{235}{299}{Y:i}Dowiedzielimy się,|że jego psisko miało nadajnik GPS.
{300}{354}Facet umiera,|a wy przywozicie go tutaj?
{355}{419}Tylko on wie, gdzie znaleć|skażonš Utopię.
{420}{481}Bez skażonej Utopii|nie zrobię więcej lekarstwa.
{482}{526}Chyba powinienem podziękować|za uratowanie życia.
{527}{631}{Y:i}Mamy dwa ciała pełne skażonej Utopii,|pogrzebane w płytkim grobie.
{633}{697}Udało nam się zawęzić lokalizację|do stu akrów.
{706}{747}John Deaux?|Jestem agentka Dale Bozzio.
{748}{803}- Kto to jest?|- Podejrzany z masakry w "Meat Cute".
{805}{859}Włanie go poznałam.|To nasz facet!
{885}{934}GDYBY KSIĽŻKI ZABIJAŁY
{1006}{1076}- Mogę w czym pomóc?|- Chcę skorzystać z komputera.
{1091}{1177}- Potrzebujesz hasła do Wi-Fi?|- Co mówiłam? Wynocha.
{1186}{1276}- Poważnie? Daj pani spokój...|- Mam wezwać ochronę? Id.
{1327}{1349}Suka.
{1405}{1459}- Porno?|- Filmy z gwałtami i zabójstwami.
{1470}{1562}Nie zostawiasz mi znowu|tego stosu do ułożenia, prawda?
{1583}{1666}Bardzo przepraszam.|Nie czuję się za dobrze.
{1694}{1742}Będzie okropnie,|jeli wyjdę wczeniej?
{1743}{1801}- W porzšdku.|- Dziękuję.
{2309}{2366}Przestań!|Zła stamtšd!
{2396}{2432}Dzwonię na policję!
{2459}{2535}Dzieciak chyba chciał|przewrócić na ciebie regały.
{2536}{2567}Co takiego?
{2591}{2643}Proszę, zakrywaj usta!
{2959}{3007}POCZĽTEK
{3008}{3054}ZARAŻENIE
{3055}{3102}PRZEMIANA
{3103}{3150}BYŁY NARZECZONY
{3151}{3198}NOWA PRACA
{3199}{3246}SOJUSZNIK
{3247}{3295}WIZJE
{3296}{3342}PARTNER
{3343}{3435}tłumaczenie: assisko & Brunsiaczek|korekta & synchro: Brunsiaczek
{3436}{3482}-= P.O.L.I.S.H. Team =-
{3491}{3538}POKARM MOLI KSIĽŻKOWYCH
{3539}{3604}Poznaj Grace LeGare.|Ofiarę zatrucia cykutš.
{3606}{3673}Była bibliotekarkš,|zemdlała w pracy trzy dni temu.
{3675}{3735}Od tamtej pory była w szpitalu.|Jak widać, zmarła.
{3736}{3792}Ale lekarze nie potrafili wyjanić|prawdziwej przyczyny zgonu.
{3793}{3859}Ma 30 lat i była zdrowa.|To nie miało sensu.
{3860}{3944}Więc wysłali jš do nas.|Można by jš sklasyfikować jako
{3946}{3999}"niewydolnoć oddechowš|z przyczyn nieznanych", ale...
{4001}{4080}Ale Ravi to rozkminił i bardzo|czeka na "zuch chłopak".
{4159}{4190}Zuch chłopak.
{4208}{4253}Mówię tylko,|że pomniejszy patolog
{4254}{4307}mógłby przeoczyć ladowe iloci|stolca w jej jelitach,
{4308}{4365}które zawierały niewielkie lady|szaleju jadowitego.
{4366}{4392}Co o nim wiemy?
{4393}{4478}Zdaje się, że Sokrates powiedział|o nim: "Co wypiłem?"
{4479}{4565}Klaudiusz zabił ojca Hamleta|wlewajšc mu kroplę cykuty do ucha.
{4566}{4643}Które z was da mi znać,|gdy powiecie co użytecznego?
{4685}{4742}Szalej to rolina liciasta,|silnie trujšca.
{4743}{4814}Można jš podrzucić do sałatki,|herbaty, zielonego koktajlu.
{4835}{4913}Rano zawitam do męża,|Andy'ego LeGare. Masz czas?
{4914}{4995}Zobaczyć biedaka, gdy mówisz mu,|że jego zmarła żona została zamordowana?
{4996}{5074}Jego reakcja na nowinę|może nam wiele o nim powiedzieć.
{5075}{5146}Na przykład czy jest zaskoczony,|że do tego doszlimy.
{5490}{5545}Wybaczcie chłopaki,|dzisiaj żadnych goci.
{5546}{5597}- Rozkazy szefa.|- Spodziewa się mnie.
{5598}{5659}Może to prawda,|ale nie zgadzajš nam się wersje.
{5660}{5731}Raptem 10 minut temu zakazał mi|kogokolwiek wpuszczać.
{5733}{5834}To żšdanie jest całkiem wieże.|Prosto z pieca, jeszcze goršce.
{5839}{5905}Pytania? Myli? Uczucia?
{5906}{5982}- Radzę, by uważał.|- Pracuję nad tym.
{5983}{6053}Moja była mówi, że stawiam cianę|w relacjach interpersonalnych.
{6054}{6109}Te, Gęba,|dzi znowu najechali nam metę.
{6111}{6207}O tyle, o ile pan Boss podarował|glinom towar wartoci 100 tys.,
{6209}{6259}będzie chciał wiedzieć,|że ma przeciek. Z drogi!
{6260}{6395}Z radociš przekażę mu wiadomoć,|inne opcje nie wchodzš w grę. Przykro mi.
{6397}{6430}Wiesz, kim jestem?
{6465}{6497}Wielkim fanem Danny'ego Trejo?
{6499}{6578}Policz sobie, synku.|Nas jest troje, ty jeste jeden.
{6630}{6719}Masz rację, stary. Przepraszam.|Naprawdę powinienem...
{7569}{7675}- Kiepski dzień w szkole, mały?|- Tak, włanie ocaliłem własne dupsko.
{7676}{7770}Ludzie Bossa domylili się, że majš kreta.|Niedługo domylš się, że chodzi o mnie.
{7771}{7844}Tak paplasz prokuraturze,|że ja przez to zginę.
{7845}{7910}Rozumiem cię stary.|Wiem, że jeste w trudnej sytuacji.
{7911}{7963}Ale to my kujemy żelazo|póki goršce.
{7965}{8045}Nad Bossem wisi stryczek,|nie możemy teraz zrezygnować.
{8051}{8165}Wkrótce wszystko, co było jego|będzie, no cóż, moje.
{8270}{8343}Tylko popatrz.|Brak ogródka z truciznš na żony.
{8344}{8377}Zawsze jest jeszcze podwórko.
{8378}{8468}Poza tym, jeli mężulek chciałby być cwany|hodowałby szalej poza posiadłociš.
{8469}{8495}"GNIAZDKO MIŁOCI"
{8497}{8620}Mam co do niego dobre przeczucia.|Ta wiadomoć go zniszczy.
{8807}{8920}Panie LeGare, jestem detektyw|Clive Babineaux z policji.
{8921}{9032}Jestem Todd. Pielęgniarz Andy'ego.|Wejdcie.
{9067}{9135}Andy, masz goci.
{9262}{9296}Sš z policji.
{9321}{9381}Witam.|O co chodzi?
{9382}{9461}Panie LeGare, mam złe wiadomoci.|Kto otruł pańskš żonš.
{9474}{9534}Co wy mówicie?|Grace zamordowano?
{9535}{9591}Tak, proszę pana.|Przykro mi.
{9602}{9635}Boże.
{9703}{9775}Mówicie, że kto|celowo otruł Grace?
{9776}{9873}Szalejem jadowitym. To rolina liciasta.|Łatwo jš dodać do jedzenia.
{9874}{9935}- Hoduje pan co takiego?|- Nie.
{9943}{9984}Dni w ogródku mam za sobš.
{9985}{10041}Todd robi wszystko|poza wycieraniem mi nosa.
{10043}{10119}- wietne zdjęcie.|- Dzięki.
{10120}{10171}Przepraszam,|można zapytać jak...
{10172}{10267}Pewnie. Byłem strażakiem.|Pięć lat temu byłem na akcji,
{10268}{10375}belka wspierajšca spadła prosto na mnie.|Spowodowała złamanie kręgu.
{10377}{10406}Przykro mi.
{10415}{10450}- Tak.|- Panie LeGare,
{10451}{10547}- możliwe, by żona miała wrogów?|- Wrogów? Nie.
{10569}{10652}Była taka kobieta w pracy,|Muriel.
{10677}{10717}Bibliotekarka,|z którš pracowała Grace?
{10718}{10805}Tak, nie było z niš lekko.|Grace cišgle na niš narzekała.
{10806}{10847}Podawała szczegóły?
{10848}{10931}Patrzyła jej przez ramię,|gdy korzystała z komputera.
{11249}{11297}Nie mogła się doczekać,|by uwolnić się od Muriel.
{11299}{11381}Gdy tylko pienišdze z zaliczki|miały zaczšć napływać, chciała odejć.
{11387}{11475}- Przepraszam, z zaliczki?|- Grace włanie sprzedała powieć.
{11476}{11543}- Imponujšce.|- Miała marzenie i je spełniła.
{11544}{11610}Główny wydawca,|objazdówka z ksišżkš, cały pakiet.
{11611}{11657}Ksišżka wychodzi za parę tygodni.
{11667}{11738}Tak z ciekawoci,|jakš ksišżkę napisała Grace?
{11739}{11768}Romans.
{11791}{11823}Co do tej Muriel...
{11824}{11881}- Zamordowana?|- Obawiam się, że tak.
{11882}{11958}A według męża Grace,|była pani jej jedynym wrogiem.
{11964}{12028}Ja? Myli, że ja zabiłam Grace?
{12034}{12089}Zawsze starałam się|być przyjazna dla Andy'ego.
{12090}{12127}Ale nie dla Grace.
{12140}{12223}Niewłaciwie wykorzystywała czas w pracy,|a gdy jš złapałam, zganiłam jš.
{12225}{12287}- W jaki sposób niewłaciwie?|- Pracowała nad ksišżkš.
{12288}{12352}- I to było le widziane?|- Też jestem pisarkš
{12354}{12454}i nie dopuciłabym, by podatnicy|finansowali mojš prywatnš działalnoć.
{12455}{12523}Grace miała otrzymać|dużš zaliczkę za ksišżkę.
{12532}{12629}- To powodowało tarcia?|- Pytacie, czy byłam zazdrosna?
{12646}{12717}Zapewne nie wiecie,|jakš ksišżkę napisała Grace.
{12718}{12802}- Powieć romantycznš.|- Poniekšd można jš tak nazwać.
{12857}{12964}To wydanie przedpremierowe|audiobooka Grace.
{12975}{13007}Posłuchajcie.
{13035}{13100}"Zacna pozycja"|pióra Kristen Bell.
{13104}{13156}Zawsze czułam,|że co mnie z niš łšczy.
{13227}{13294}{Y:i}Zerwał mój szal,|uwalniajšc bestię.
{13300}{13361}{Y:i}Była niegrzecznš suczkš,|prawda?"
{13371}{13488}{Y:i}Moje piersi uniosły się z powodu|zimnych przyrzšdów samolotu.
{13497}{13551}{Y:i}Docisnšł do mnie swojš męskoć.
{13553}{13753}{Y:i}Sonja, warknšł chrapliwie, z pasjš.|Pokażę ci dlaczego nazywamy to kokpitem."
{13825}{13866}WŁADCA AKT
{13909}{13988}- Kochanie, wróciłam.|- Dobrze.
{13990}{14089}Może mózg bibliotekarki napełnił cię|chęciš stworzenia porzšdku z chaosu.
{14090}{14146}Nasze akta medyczne|sš w nieładzie.
{14197}{14259}Byłam bardzo złš asystentkš.
{14260}{14329}Zrozumiem, jeli zechcesz|mnie za to ukarać.
{14330}{14404}Liv, zjadła bibliotekarkę|z pornosa?
{14438}{14471}Bardzo cię przepraszam.
{14473}{14537}Pisała erotykę|i ledwo mogę się powstrzymać.
{14539}{14624}To pomyl o czym więtym,|na przykład o mamie.
{14625}{14683}Albo o czym obrzydliwym,|jak Margaret Thatcher.
{14684}{14735}O czym mylš amerykańscy chłopcy?
{14737}{14830}- Chyba o baseballu?|- Zatem myl o baseballu.
{14857}{14926}Skieruj swoje pożšdanie|gdzie indziej.
{15127}{15178}- Boże dopomóż.|- Cieszę się, że tu jeste.
{15179}{15223}Zadzwoniłbym,|ale nie mam twojego numeru.
{15225}{15249}Kotku...
{15273}{15333}- Litoci.|- Dobrze się czujesz?
{15335}{15375}Wybacz, Drake.|To przez mózg.
{15376}{15452}Znajdziesz chwilę na małš radę|jak zombie dla zombie?
{15465}{15509}Z radociš pomogę.|O co chodzi?
{15510}{15591}Wiesz, że jestem ochroniarzem?|Tak, no cóż...
{15592}{15676}To przydarzyło mi się wczoraj.|Doszło do bójki.
{15677}{15767}Straciłem nad sobš panowanie i poniekšd|rzuciłem klientem przez parking.
{15769}{15820}- Co to takiego?|- Drake!
{15821}{15868}Masz czas, by dzi oddać krew?
{15869}{15911}- Pewnie.|- wietnie, pozwól...
{15912}{15976}- Zrobię to. - To nie problem.|- Ja to zrobię.
{16056}{16161}Utrata kontrol...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin