Preacher.S01E02.720p.HDTV.x264-AVS.txt

(19 KB) Pobierz
[2][20]/Poprzednio...
[23][50]/Ludzie powiadajš, że zanim tu wróciłe,|/robiłe różne rzeczy.
[52][71]- Opowiem ci o tej robocie.|- Nie fatyguj się.
[73][111]/- Skończyłem z tym.|- Daj spokój, mam mapę.
[113][132]/Uwierz mi, łatwo nie było.
[136][153]/Jak mnie, chujki, znalelicie?
[169][191]Co z ciebie za klecha?
[193][213]/- Jesse Custer.|- Cassidy.
[215][234]Dlatego wróciłem.
[244][255]/Żeby was uratować.
[272][281]To tutaj.
[1018][1035]Musisz jechać.
[1177][1205]Dwa, góra trzy dni.
[1242][1278]Trzymaj się konia.|Pilnuj własnych spraw.
[1298][1315]Wróć do nas.
[2125][2148]Proszę pana!
[2154][2168]Pan się zatrzyma!
[2201][2244]Dostrzegłem pana. Powiedziałem ojcu,|że zapytam, czy pan głodny.
[2245][2258]Kolacja lada chwila.
[2265][2309]Trochę się troskalimy, ale pogoda|poprawiła się po tej stronie Rio Brazos.
[2311][2329]Odtšd stale wieci słońce.
[2345][2368]Był pan kiedykolwiek|w St. Louis?
[2370][2392]Teraz tam sami prawnicy|i harmider.
[2394][2436]Sama nikczemnoć.|Od witu po zmierzch i dwa razy w niedziele.
[2441][2485]Nadarzyła się okazja,|by tu przybyć.
[2487][2513]Uciec w dzicz,|nim wszystko przepadnie.
[2528][2548]Silas, zabierz psy|z dala od wozów, co?
[2550][2565]Strasznie irytujš.
[2568][2585]Niczego nam nie żal.
[2599][2660]To, co już widzielimy...|Gwiazdy, ptaki, łosia ze trzy razy.
[2687][2732]I inne rzeczy.|Rzeczy, które burzš krew.
[2756][2775]Tato, zapytaj,|czy widział Indian.
[2777][2808]Cichaj, chłopcze.|Powiedziałby.
[2820][2837]Nie jest pan gadatliwy.
[2853][2866]To nic złego.
[2872][2911]"Cisza jest głęboka jak wiecznoć,|a mowa płytka jak czas".
[2939][2964]Ale te strony...
[2970][2990]To co więcej|niż drzewa i rzeki.
[2993][3005]To obietnica.
[3014][3098]Drzemie tu starożytne przymierze.|Wieczne i opłacalne wyłšcznie prawym.
[3114][3140]Co pan na to?|Dobrze mówię czy nie?
[3147][3165]To raj.
[3189][3210]Nie.
[3470][3496]MIASTO RATWATER
[3501][3524].:: GrupaHatak.pl ::.|PREACHER [1x02]
[3524][3548]Tłumaczenie: józek|Korekta: Danuve
[3602][3622]Kto jest twoim Zbawcš?
[3625][3644]Jezus jest moim Zbawcš.
[3687][3710]- Kto jest twoim Panem?|- Jezus.
[3723][3749]Przysięgasz żyć jako|wyznawca Ducha więtego?
[3751][3762]Przysięgam.
[3790][3813]Wierzysz, że Jezus Chrystus|umarł na krzyżu,
[3815][3851]został pogrzebany, zmartwychwstał|i siedzi po prawicy Ojca?
[3853][3870]Wierzę.
[3916][3957]Obmyłe mnie z grzechów, kaznodziejo!|Jestem uratowany!
[4016][4033]To się kupy nie trzyma.
[4074][4087]No cóż...
[4135][4153]Ocal mnie, ojcze.
[4193][4222]- Wynocha stšd.|- Ocal mnie.
[4266][4308]Przyznajesz, że jeste grzesznicš|i potrzebujesz Zbawcy?
[4315][4330]Bez dwóch zdań.
[4467][4498]- Czas brać się do roboty.|- Już mówiłem: nie.
[4500][4525]Przez ciebie|jestem wilgotna.
[4570][4578]Następny!
[4651][4668]Kto to był?
[4686][4706]Zajmę się tym cappuccino.
[4734][4768]- Co za gów...|- Ta metalowa rurka
[4769][4798]- powinna być w mleku.|- Miles, mam to pod kontrolš.
[4812][4825]Inaczej nie będzie się pieniło.
[4827][4849]Miles, mówiłam,|że kontroluję sprawę.
[4864][4895]Przeuroczy kolo.
[4899][4920]Ale fakt,|nad wszystkim panujesz.
[4923][4975]A skoro o tym mowa.|Wyglšda na to, że trzęsiesz tym przybytkiem.
[4979][4998]Chodzi o to,|że moja Bunia w Dublinie
[5000][5045]włanie odebrała wyniki.|Te bóle odbytu, które bralimy za polipy,
[5047][5059]sš mniej kolorowe.
[5059][5082]- Czego chcesz, Cassidy?|- Drobnej zaliczki.
[5086][5111]- Za wywiadczone przysługi.|- Jakie konkretnie?
[5113][5139]- Klimatyzacja nadal nie działa.|- Bo czekam na częci.
[5164][5204]Posłuchaj, jestem|na jakim wygwizdowie.
[5206][5252]Nie mam forsy, transportu,|jadę na resztkach dragów.
[5254][5293]Bóg mi wiadkiem, że szarpnę się|na co desperackiego. No we, to żart.
[5300][5333]- Chryste Panie.|- Ted Ryerson?
[5336][5389]Wycięcie sobie serca to paskudna sprawa,|ale żeby na oczach matki?
[5398][5416]Dziwaczne.
[5430][5447]Dzięki.
[5451][5506]Rozumiem, że prostackie|zachowania Cassidy'ego mogš bawić,
[5508][5542]ale jeszcze wczoraj|mielimy 1,5 skrzynki wina mszalnego,
[5543][5572]- a dzi...|- Porozmawiam z nim.
[5592][5618]Ostatecznie nie wyszło tak le.
[5634][5651]Dopiero się rozkręcamy,|ale trzeba głosić słowo,
[5652][5689]urzšdzać spotkania, wizyty szpitalne|i rzeczy dotšd przez nas pomijane.
[5695][5713]No i musisz odwiedzić Loachów.
[5716][5738]Po tym, co przeszła ta rodzina
[5762][5786]Ale tak, to nawet udany dzień.
[5804][5814]Dobry Boże!
[5823][5861]Wybacz, stary. Jak wyszedłe,|od razu mnie zmroziło.
[5864][5896]Nic się nie stało.|Zdarza się to dosyć często.
[5898][5910]Eugene!
[5937][5947]Narka.
[5982][6009]Co mu się, w dupę, przytrafiło?
[6024][6061]Strzelba.|Próbował popełnić samobójstwo.
[6063][6090]A teraz popyla po ziemi|z ryjem jak sraka.
[6095][6116]Powinien był|bardziej się przyłożyć.
[6124][6156]- Chrzecijanie tak chyba nie mówiš?|- No raczej.
[6171][6178]Biedaczysko.
[6187][6210]Kaznodziejo, możemy zamienić|kilka słów na osobnoci?
[6211][6246]Jasne, za chwilkę.|Cass, słuchaj...
[6248][6270]Naprawdę cieszę się,|że tu jeste.
[6274][6297]Klimatyzacja i inne dziwne prace.
[6310][6347]Ale ja też mam tu robotę|i nie stać mnie na wtopy.
[6361][6380]Kolejne wtopy.
[6395][6417]No dobra, żadnych kłopotów.
[6419][6447]Super.|Fajnie cię tu mieć.
[6450][6466]Spoko.
[6536][6552]Morderca.
[6571][6608]Który to powiedział?
[6610][6636]Tato, odpućmy.
[6710][6742]Ile starań bym nie włożył,|te pragnienia...
[6756][6779]Jakby cišgnęły mnie grube liny.
[6805][6841]Choćbym mocno próbował,|nie mogę jej zapomnieć.
[6860][6879]Każdego ranka, popołudnia,
[6881][6936]siedzi za mnš z plecaczkiem,|chichocze z przyjaciółmi.
[6939][6961]Siedzi na końcu autobusu.
[6967][6996]Pewnego dnia byłem bliski działania.|Zabrakło dosłownie tyle.
[7009][7040]- To dziewczynka.|- Wiem.
[7043][7060]Dlatego się spowiadam.
[7065][7089]Nie możecie się wygadać, prawda?
[7090][7122]Nie wolno wam.|To zostaje między nami.
[7127][7159]- To poufna rozmowa.|- Włanie, poufna.
[7188][7205]Dlatego tu przyszedłem.
[7208][7295]Żeby się ponownie ochrzcić.|Chcę pozbyć się tych pragnień...
[7372][7392]Chcę zaznać przebaczenia.
[7408][7425]Bo tak to działa, prawda?
[7431][7460]Póki szczerze żałujesz|grzesznych myli.
[7464][7490]No oczywicie.
[7492][7511]I póki nie ulegasz|tym pragnieniom.
[7513][7536]Nie, nie mogę...
[7549][7560]Nie mogę ulec.
[7586][7600]Więc, Linus...
[7613][7685]Podsumowujšc,|musisz przestać grzeszyć.
[7692][7708]Rozumiem.
[7739][7760]Już dobrze.
[7774][7825]Dziękuję, kaznodziejo.|Od dzi będę innym człowiekiem.
[8033][8044]Cisza!
[8447][8460]Dobra.
[8463][8499]Suma zerowa, czyli żeby dodać,|musimy najpierw odjšć.
[8502][8552]Odjęte poletko to dodany akr.|I tak dalej, i tak dalej.
[8554][8609]2,47 akra pastwiska|to 25,30 jednostek online.
[8611][8630]Kwartalnie, nie rocznie.
[8632][8659]Im więcej grup,|tym więcej miejsc.
[8661][8699]Macie swoich pakowaczy,|ludzi od sortowania,
[8718][8732]swoich zaganiaczy,
[8762][8822]rzeników... i całš resztę.
[8851][8882]W każdym razie... Donnie.
[9026][9042]Podpiszcie tutaj.
[9140][9155]Możemy?
[9578][9614]Co jest?|Co robisz?
[9616][9654]No we, Donnie.|No co ty!
[9666][9697]Donnie, no we!
[9818][9839]Jedziemy.
[9877][9912]/Zbieramy sugestie|/dla Kocioła Wszystkich więtych.
[9914][9931]/Jakie sugestie odnonie kocioła?
[9952][9977]- Zbieramy rady, co ulepszyć.|- Nie skorzystam.
[9980][10007]- Do zobaczenia w niedzielę.|- Sugestie?
[10016][10040]Niektóre sš nawet ciekawe.
[10242][10255]Chryste.
[10285][10336]Człowieniu, rozmowy,|ciskanie dłoni, rozdawanie ulotek.
[10338][10359]Jak tu konkurować|z takimi atrakcjami?
[10361][10399]- Normalnie karuzela miechu.|- Co jest, Jezus zabrał kierownicę?
[10401][10455]- Tulip, co z tobš nie tak?|- Już nic. Chrzest zdziałał cuda.
[10462][10477]Zmieniłam się.
[10677][10720]JEZUS W GRATISIE DO ZAKUPÓW
[10808][10826]Ciężki dzień w biurze?
[10842][10874]No to miało wbijaj!|Kolacja wietrzeje.
[10974][10984]Jasne.
[10986][11004]Czyli On ma dla ciebie plan.
[11006][11042]- Wierzę w to.|- Dobra, podsumowujšc:
[11044][11084]Wszechmocny Pan znalazł chwilę|w napiętym terminarzu,
[11085][11111]siadł za swoim biureczkiem,|po czym wypalił: "Aniołki,
[11112][11146]- oto mój plan wobec Jessego Custera".|- Zgadza się.
[11153][11182]- Jaki to plan?|- Być tu.
[11191][11225]Ciężko harować, pomagać innym,|głosić Ewangelię.
[11228][11248]Być jednym z dobrych.
[11258][11277]Dla mnie pewnie też ma plan.
[11279][11289]Na bank.
[11291][11311]Ten plan to uwiadomienie ci,|że twój plan
[11313][11358]jest najgłupszy i najnudniejszy,|jaki kiedykolwiek wymylił.
[11359][11383]Egoizm to twoja|jedyna odpowied.
[11385][11411]Biegać w kółko i robić to,|na co masz ochotę.
[11428][11450]- Co to za życie?|- Uczciwe.
[11455][11484]"Uczciwe"?|Sępić kasę na chorš babcię?
[11486][11524]Chwila, chwila. Żadna babcia,|a Bunia. I ma serię...
[11525][11543]- Krać wino kocielne?|- Miałem to spłacić.
[11545][11563]To na bank najmniejsze|twoje grzeszki.
[11564][11605]A ty? Łamiesz człowiekowi rękę|i zmuszasz go do pisków.
[11608][11654]- Cholerny hipokryta.|- Przynajmniej nie nazywam się uczciwym, frajerze.
[11678][11690]Frajerze?
[11715][11739]- Frajer to... Dobra.|- Chodzi mi o to,
[11742][11770]że nie ma nic złego w byciu nudnym.
[11784][11801]Mylisz się.
[11817][11834]To jest włanie najgorsze.
[11877][11910]Nurtuje mnie pytanie,|kto nauczył cię tak walczyć.
[11912][11924]Twój tato?
[11937][11950]Walczyć?
[11965][11982]Nie, kto inny.
[12002][12028]To pewnie ciekawa opowieć.
[12031][12053]Dlaczego zawsze gadamy o mnie?
[12070][12111]- A twoja historia, Cassidy?|- Schemat jak cholera.
[12115][12147]Jestem 119-letnim wampirem|z Dublina.
...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin