[0][18]/Poprzednio... [36][67]- Donnie, coś ty zrobił?|- Mamy dla ciebie zadanie. [82][106]Zabij kaznodzieję. [109][134]Sprowadzę Boga do tego kościoła. [136][176]/- To bezpośrednia linia do niebiańskiego tronu.|- Żeby zadziałała, potrzeba anielskich dłoni. [181][192]Dobra, Carlos. [194][205]/To sprawiedliwość. [218][231]O mój Boże. [244][268]- Gdzie Eugene?|- Do zobaczenia w niedzielę. [764][795]BIEGNIJ, KAZNODZIEJO, BIEGNIJ! [824][863]17 GODZIN I 22 MINUTY...|/Pozostałe wiadomości: Bóg zjawi się w Annville. [866][895]DO PRZYBYCIA BOGA|/Tak przynajmniej twierdzą mieszkańcy miasta. [898][923]/Może warto by było zajrzeć|/do Kościoła Wszystkich Świętych [926][946]/i przekonać się na własne oczy? [951][963]/Z innych doniesień: [965][988]/lokalne dziwadło, Eugene Root,|/nadal pozostaje zaginiony, [989][1026]/zaś wielebny Custer ciągle jest|/ścigany przez wymiar sprawiedliwości. [1039][1051]Hej, Mabel! [1096][1136]{Y:b}.:: GrupaHatak.pl ::.|PREACHER [1X10] [1149][1187]WITAMY W ANNVILLE [1267][1297]{y:b}Napisy - Danuve [1303][1333]APOKALIPSA ŚW. JANA 18:13 [1394][1431]PRZYBYWA BÓG!|DEPILACJA BIKINI ZA POŁOWĘ CENY. [1558][1573]O ki czort tu chodzi? [1579][1603]Mówiłam ci:|Bóg wpada z wizytą. [1606][1636]Daj spokój, Mos.|Nie wierzysz w te brednie. [1638][1658]Lepiej się zabezpieczyć,|niż potem żałować. [1662][1674]Gdzie on jest? [1700][1725]Co się stało?|Root go dopadł? [1735][1752]Wsiurski sukinkot. [1753][1805]Wieść niesie, że wielebnego|dopadł jeszcze większy wsiur. [1816][1836]Też sukinkot. [1884][1898]Donnie. [2165][2181]Tęskniłam. [2244][2261]- Gdzie on jest?|- Co? [2262][2292]- Pytam się: gdzie on?|- On ledwo słyszy, zdziro! [2304][2317]Gdzie Jesse? [2373][2411]Cześć, Tulip. Co tu robisz? [2429][2454]- Było otwarte, kretynko.|- Zamknij dziób. [2486][2508]/Jedno spojrzenie i po tobie. [2511][2563]/Od razu wryła się w mózg. [2572][2606]- Te oczy, ten uśmiech...|- Dla mnie najważniejszy jest zadek. [2625][2648]Cokolwiek cię nakręca. [2663][2674]Dobra, Larry. [2678][2694]Piesek Preriowy wycofał zarzuty. [2696][2711]Jesteś wolny. [2720][2740]Ej, słuchaj. [2765][2777]Wiem, że cierpisz, [2778][2803]ale może ty i Pedro|powinniście zrobić przerwę, [2805][2824]nieco odpuścić|to całe Brokeback Mountain. [2825][2848]Czaisz? To zmiataj. [2966][2978]Gdzie on jest? [2989][3030]Jak już mówiłem:|nie mam bladego pojęcia. [3035][3066]Ostatnimi czasy|mieliśmy z ojczulkiem ciche dni. [3067][3095]Zaszyłem się w burdelu,|ale mnie tam znaleźliście i... [3097][3109]Nie pytam o Custera. [3124][3147]Jego znajdę w niedzielę. [3151][3181]15 GODZIN I 38 MINUT [3187][3211]Pytam o Eugene'a. [3221][3253]- Co ksiądz z nim zrobił?|- Szeryfie... [3265][3301]Lepiej mi zaufaj. [3314][3332]Wolisz nie wiedzieć. [3343][3357]Tak mówisz? [3437][3485]Zauważyłem, że jesteś zaznajomiony|z naszym system sprawiedliwości. [3541][3562]Czas na teczkę... [3581][3607]Napaść i pobicie w Las Vegas. [3609][3662]Od początku uprzedzałem,|że nie lubię magików. [3663][3686]Pijaństwo i rozboje w Denver. [3687][3712]Sprośne zachowanie w Nashville. [3754][3773]Nowy Jork - próba morderstwa. [3784][3795]No tak... [3806][3840]Trochę mnie tam poniosło.|Taki impuls. [3847][3888]Sądząc po tym, co tu widzę,|jest pan bardzo impulsywny, panie Cassidy. [3894][3955]Ale moją uwagę przykuły|daty tych aresztowań. [3982][4004]1961. [4009][4029]1950. [4034][4051]1940. [4060][4075]1922. [4092][4113]I tak dalej. [4148][4169]A wyglądam tak młodo. [4182][4208]Wszyscy mi to mówią.|Ale dziękuję. [4263][4285]Zauważyłem okulary. [4302][4335]Zauważyłem głupie czapki. [4366][4386]Uznałem, że po prostu jesteś dupkiem. [4413][4462]To nie tak.|Nie jestem dupkiem. [4474][4489]Jestem wielkim dupkiem! [4657][4680]To twoje lekarstwo. [4698][4723]Tak przynajmniej wyczytałem w Internecie. [4764][4781]Dalej, wampirze. [4789][4813]Czeka nas długa noc. [4831][4851]/Zostałem oczyszczony. [4859][4886]Przydybałem księdza w kościele. [4890][4932]Mogłem go zabić i zostać bohaterem,|ale się powstrzymałem. [4937][4969]Przypomniałem sobie,|że on także okazał mi łaskę. [4980][5015]Pamiętasz, jak tamtej nocy|byliśmy razem w męskiej toalecie? [5030][5058]Mógł mnie wtedy zabić,|ale tego nie zrobił. [5060][5074]Okazał miłosierdzie. [5080][5106]Postąpiłem tak samo. [5115][5135]Gdy usłyszałem,|że jest poszukiwany, [5136][5182]udzieliłem mu schronienia.|Bo on mnie ocalił. [5214][5266]Pokazał mi,|że nie jestem mordercą. [5283][5308]Pokazał mi,|że nie jestem złym człowiekiem. [5360][5403]Objawił ci to wszystko|w męskim kiblu na benzyniaku? [5408][5425]Zmień podejście, dobrze? [5436][5473]Trzeba prawdziwego mężczyzny,|by wpuścić Boga do serca. [5488][5510]Skoczymy zajarać, co? [5534][5567]Wracam do miasta i wszyscy|nawijają o wizycie Boga, [5570][5609]a teraz jeszcze Donnie Schenck|myśli, że jesteś Dalajlamą? [5613][5629]Co się tu odstawia, Jesse? [5635][5651]Wprowadzę cię w temat. [5661][5699]Wróciłaś po mnie. [5705][5737]Jak miałam się oprzeć|takiej wiadomości? [5740][5767]"Cześć, Tulip, zjadłem naleśniki". [5835][5854]Przepraszam, Tulip. [5948][5961]I słusznie. [6019][6044]- Zrobisz coś dla mnie, Jesse?|- Co tylko zechcesz. [6064][6075]Tak? [6088][6132]By myślę o czymś złym. [6141][6182]Naprawdę złym.|Konkretnie niedobrym. [6243][6270]- Co zechcę, tak?|- Czego tylko zapragniesz. [6326][6337]Zabij go. [6369][6381]To mu powiedziałem: [6383][6416]"Słuchaj, mnie też|czasami wpienia matka, [6417][6432]ale to jednak matka. [6434][6464]Musisz ją szanować.|Tak jak wszystkie kobiety". [6466][6485]Miło słyszeć,|że ktoś tak uważa. [6489][6508]Nie to, żebym próbował... [6513][6586]Mówię tylko, że i ja, i ty,|i nasze mamy jesteśmy tylko ludźmi. [6608][6638]- Muszę wracać do pracy.|- Tak, ja też. [6647][6710]- Daj, wyręczę cię.|- Dzięki, Carlos. [6745][6757]Jennifer? [6780][6796]Lubisz chińskie żarcie? [6818][6836]Niespecjalnie. [6860][6872]Dziwka. [6952][6969]/My lubimy. [7006][7025]Śmiejcie się do woli. [7050][7062]Co tam? [7075][7085]Biedny Carlos. [7088][7104]Biedny Carlos. [7112][7130]Nie pogardziłabym chińszczyzną. [7146][7159]I zimnym piwkiem. [7161][7181]- Nie wolno ci piwa.|- Kto tak twierdzi? [7183][7196]Skoro ja nie piję,|to ty też nie. [7198][7223]Niech ci będzie,|zadowolę się whiskey. [7233][7244]Pała. [7277][7305]- O boziu.|- Co? [7309][7341]- Nie, nie, nie...|- O co chodzi, Jesse? [7355][7368]Pokaż. [7377][7391]Pokażę. [7433][7453]I to na grubo. [7470][7497]Co, do... Nie. [7502][7523]- Ależ owszem.|- Tak nie można. [7543][7567]Będzie jak w "Zakochanym kundlu",|tyle że zetkniemy się tyłkami. [7568][7585]Jesse Custerze,|nie podchodź z tym do mnie. [7586][7613]- Klnę się na Boga!|- Chcesz tego. [7614][7629]Dobrze o tym wiesz.|No chodź. [7630][7670]- Odłóż to.|- Prawdziwi zawodowcy. [7691][7711]- Odpuść sobie.|- Czołem, Carlos. [7716][7742]W końcu jesteśmy tylko ludźmi. [7757][7774]- Niezła bajera.|- Wal się. [7780][7796]Kiedy otworzycie skarbiec? [7802][7833]Za jakieś dziewięć minut. [7857][7872]Te można już zabrać. [7933][7945]Koniec wygłupów, Custer. [7955][7975]Zaczyna się ból. [8192][8213]No bez jaj. [8835][8858]Przekonajmy się,|czy w kiciu mają chińszczyznę. [9036][9054]Nie! [9107][9135]Co się dzieje? [9146][9183]Dziecko... [9326][9340]Dlaczego? [9384][9400]Dlaczego? [9414][9430]Byliście szczęśliwi. [9455][9468]A ja... [9683][9707]Francuska wanilia.|Pamiętam. [9713][9729]Nie muszę tego zapisywać. [9730][9767]Przez 39 lat małżeństwa zdążyłem zapamiętać|twój ulubiony zapach. [9781][9838]A po kąpieli może trochę zaszalejemy? [9847][9874]Nie o takich szaleństwach mówię. [9876][9899]Wiesz, jak wtedy,|gdy założyłaś tamte... [9903][9918]Nie? W porządku. [9931][9942]Nie było tematu. [9955][9979]Tak tylko pomyślałem. [10004][10025]Nie mów tak. [10025][10068]Cieszę się ze wszystkiego, co robimy.|Ważne, że robimy to razem. [10082][10103]Może być film. [10113][10130]Dobrze. [10130][10153]Widzimy się tam? [10304][10323]Twardy z ciebie skurwiel. [10325][10341]Można przywyknąć. [10350][10361]Dzięki. [10425][10443]Gdzie jest Eugene? [10467][10501]Dobra, powiem tyle... [10503][10530]Dobre wieści są takie,|że nadal żyje. [10539][10554]Chyba. [10562][10592]Patrząc na to z drugiej strony,|można też uznać, że to złe wieści. [10626][10639]To był wypadek. [10639][10676]Jesse nie skrzywdziłby dziecka,|na pewno nie umyślnie. [10677][10701]Faktycznie, łaskawca. [10736][10752]Ten świat... [10762][10817]Wampiry, agenci,|psychopatyczni księża... [10819][10855]Istne bagno potworów. [10857][10871]Prawda. [10880][10899]Chujnia z grzybnią. [10903][10918]Gdzie się nie spojrzy. [10937][10963]Ale nie ma ideałów, nie? [10971][10981]No ale wiesz, [10990][11011]ja to jestem|mrocznym draniem. [11024][11056]Takie są fakty.|Teczka nigdy nie kłamie. [11057][11093]A co z tobą, szeryfie? [11101][11112]To wszystko. [11120][11146]Jak ostatnio sprawdzałem,|takie przesłuchania były nielegalne. [11147][11162]Nie w Teksasie. [11180][11204]Nie wtedy, gdy szuka się syna. [11206][11247]Tylko zastanawia mnie,|czy aby na pewno go szukasz. [11265][11289]No weź, tak szczerze. [11292][11308]A może... [11322][11368]jakaś część ciebie cieszy się,|że dzieciak przepadł? [11391][11416]- Eugene to dobry chłopak.|- Wiem o tym. [11417][11443]Ale jest tak dobry,|że to aż wkurza. [11456][11470]Co nie? [11471][11517]Ciągle gada, wypytuje,|no i ta twarz... [11545][11567]Bez kitu, nie wiem,|jak sobie z tym radzisz. [11571][11589]Wstawać rano i widzieć [11592][11625]tę wielką, pomarszczoną gębodupę,|która zerka na ciebie zza stołu... [11626][11647]Dzień po dniu... [11742][11756]Zobaczysz. [11759][11787]To tylko dowodzi,|że mam rację. [11791][11810]Nie ma ideałów. [11899][11914]Możesz iść. [11953][11967]To dobrze. [1...
boston242