[1][19]/Poprzednio... [19][46]Tylko go drasnšłem.|Wyjdzie z tego? [58][84]- Marł.|- Tandy, zabiłem kogo! [84][100]Pat żyje. [100][125]Pat nas odnalazł,|ale Tandy nas uratuje. [125][136]Pat nie żyje. [136][169]Jaki miałe powód,|by nas tak okłamać? [169][182]Zabiłem go, prawda? [191][214]To najmilsza rzecz,|jakš kto dla mnie zrobił. [217][244]- Jak pozbyłe się łodzi?|- Boże. [263][272]Znik. [289][316]Jak mógł przeżyć?|Przeprowadziłem testy. [316][354]Test oddechu,|test łaskotania, test kopania. [354][376]Wszystkie wskazywały mierć. [378][395]Czyli go nie zabiłem? [395][429]O nie, z pewnociš go zabiłe.|Tylko że może znów żyć. [430][449]Tandy, jest tu lad krwi. [450][475]Chyba że znów|bawiłe się tajskim sosem. [476][489]O nie, to krew. [503][522]Prowadzi na plażę. [527][536]Patrzcie. [554][563]Patrzcie. [624][657]Najwyraniej Pat przyszedł tu|po swojš łód. [659][681]Jest tu niebezpiecznie.|Musimy się przeprowadzić. [681][705]Nie ma łodzi.|Jestemy bezpieczni. [705][742]Skšd pewnoć, że nie popłynšł|po narzędzia, którymi nas zabije? [742][783]Może wypucił łód dla zmyłki,|a tak naprawdę siedzi w Malibu. [783][814]Cholera, może ten winiak|włanie nas obserwuje. [814][839]Boże, tam jest!|Uwaga. [843][867]- Musiałem. Złe wyczucie czasu.|- Idiota. [867][908]Znacie mnie przede wszystkim|z racjonalnego mylenia. [914][946]Mówię wam.|Niepotrzebnie robimy z tego aferę. [949][992]Pat żyje w strachu.|Sšdzi, że nadal panuje wirus. [992][1016]Nie planuje krwawej zemsty, [1016][1062]w której dga nas w serca,|pozbawia głów we nie [1062][1113]albo obdziera nas ze skóry,|a na końcu nasze rany polewa octem [1113][1142]czy rozcina nam oczy brzytwš. [1142][1163]Rozumiemy,|do czego pijesz? [1163][1193]Pat ucieka od nas|najdalej jak tylko się da. [1193][1261]Pewnie leży na hawajskiej plaży|i rysuje jeansy jak prawdziwy Pat. [1269][1296]Pat... spoko facet.|Czasami. [1296][1345]Rzecz w tym, że Pat boi się nas|o wiele bardziej niż my jego. [1346][1387]- Nie wróci.|- Zgadzam się z Tandy'im. [1391][1425]Spędziłem z Patem dużo czasu.|Jest bardzo strachliwy. [1432][1446]Je kociš karmę. [1453][1485]Nie ma to żadnego zwišzku,|po prostu wydało mi się dziwne. [1485][1513]Też uważam,|że przepadł na dobre. [1524][1534]Dziękuję, Lewis. [1538][1579]- Ty znałe go najlepiej.|- Może za dużo nad tym mylimy. [1588][1613]- Wrócimy do domu?|- Chyba tak. [1613][1624]Zjadłbym co. [1634][1664]Dobra decyzja.|Jestemy tu bezpieczni. [1677][1727]>>> RebelSubTeam <<<|Tłumaczenie: Stingwood [1792][1812]Siemka.|Co tam masz? [1828][1858]Wszyscy martwiš się|tš sytuacjš z Patem, [1858][1903]więc przygotowałem|prowizoryczny system alarmowy. [1915][1922]Fajnie. [1922][1940]- Chcesz próbkę?|- Jasne. [1942][1956]Carol, chod no tu! [2025][2046]Rajuniu! [2088][2103]Czego chcesz? [2104][2128]Powiedzieć ci,|że pięknie dzi wyglšdasz. [2128][2154]Za takie słownictwo|dostaniesz całusa. [2154][2191]- Akceptuję karę.|- No ja mylę. [2382][2396]Będę w łóżku. [2416][2448]Jestem w 100% przekonany,|że Pat nie wróci, [2448][2488]ale w razie czego|to dobre zabezpieczenie. [2488][2515]Poza tym to fajna piosenka. [2516][2532]- Jasne.|- Boże, widziałe, [2532][2565]jak Lewis wstawił się za mnš|w kwestii zostania w Malibu? [2565][2579]Widziałem. [2579][2607]Jak miło, że w końcu|zawitał do Tandylandii. [2607][2641]Trochę w niej mieszkam|i pogoda mi odpowiada. [2642][2668]Dlatego, że dzięki tobie|zawsze wieci słońce. [2671][2691]Przyłożę do tego rękę. [2691][2727]Po co mi ręka?|Mam przecież dwie. [2730][2741]Dzięki. [2793][2802]Ani drgnij! [2809][2832]Czeć, Lewis!|Przestraszyłam cię? [2833][2850]Nawet bardzo. [2868][2894]- Co to?|- Gniazdo snajperskie. [2901][2913]Chcesz spojrzeć? [2931][2977]To standardowy wšski okop,|inaczej "pajęcza dziura". [2977][3021]- Pewnie.|- To mój punkt obserwacyjny. [3036][3067]- Co uważasz?|- Pięknie tu. [3067][3115]Dobry punkt obserwacji.|Okop dobrze... okopany. [3118][3140]Wszystko cacy. [3144][3166]Idzie Erica. [3170][3204]Wyobramy sobie,|że chce nas napać. [3251][3284]- Pień mózgu.|- Pień mózgu? [3284][3306]Podstawa mózgu.|Jeden strzał, koniec zagrożenia. [3314][3349]To gniazdo umożliwia trafienie w pień mózgu|pod każdym kštem. [3360][3379]- Patrz na mój palec.|- Dobrze. [3383][3408]Pień mózgu. [3412][3434]Pień mózgu. [3436][3446]Pień mózgu. [3487][3499]Zastrzeliłam cię. [3524][3552]Była wrogiem.|To była fajna symulacja. [3553][3573]Miło było pomóc. [3675][3695]Nie mogłem się powstrzymać. [3704][3730]Pierwszy dzień po powrocie|uważam za udany. [3730][3779]Brawa dla Carol|za nowy wystrój wnętrza. [3788][3809]Przestańcie... [3809][3840]Opracowałam go|za pomocš przeciwieństw. [3840][3851]Pokażę wam. [3855][3898]Dziury po kulach|zamieniłam na stokrotki. [3898][3930]Doganiam cię, Martho Stewart.|Niech spoczywa w pokoju. [3932][3981]Zamiast pozbyć się negatywnych wiadomoci,|postanowiłam je przerobić. [3983][4023]Podobnie jak ze cieków|można zrobić pysznš wodę pitnš. [4025][4068]Zamiast "Wszyscy zginiecie",|napisałam "Wszyscy co zjecie". [4068][4081]wietny pomysł, Carol. [4081][4117]Mimo że planowałem zrzucić parę kilosów,|więc będę poddany próbie. [4118][4154]- wietnie wyglšdasz, Tandy.|- Dzięki, stary. [4154][4196]Jeli pozwolicie i głosu mi użyczycie...|Rym niezamierzony. [4196][4224]Mylałem nad rodkami ostrożnoci, [4224][4260]które uchroniš wasze kosztownoci.|Rym zamierzony. [4260][4319]Już można buczeć|czy zaczekać do końca mowy? [4319][4352]Lepiej zaczekajcie.|Abycie byli spokojniejsi, [4352][4388]postanowiłem uczyć was samoobrony|przy każdej kolacji. [4388][4423]- Niezły pomysł, Tandy.|- Dziękuję, Lewis. [4427][4459]Potrzebuję ochotnika.|Byłby chętny? [4459][4475]Jasne. [4490][4499]W porzšsiu. [4522][4551]- Oto paralizator.|- Chwilunia. [4560][4598]- Porazisz mnie?|- Nie wygaduj głupot. [4600][4625]Skocz na mnie jak morderca. [4642][4657]W porzšdku. [4680][4698]Jestem mordercš,|idę po ciebie... [4709][4752]A ty co, najmilszy morderca na wiecie?|Zachowuj się jak prawdziwy. [4752][4785]- Chcesz mnie zamordować!|- Boję się, że mnie porazisz. [4799][4808]Zaufaj mi. [4883][4897]Wciskacie przycisk... [4918][4932]Tandy! [4954][4964]Cišgle razi. [4964][4995]- Co mam zrobić?|- Zabierz palec z przycisku. [5014][5026]Wystarczy zabrać palec. [5026][5048]- Boże...|- Wybacz, stary. [5053][5068]Naprawdę działa. [5070][5104]Włšczcie stoper, zobaczymy,|jak długo będzie obezwładniony. [5108][5120]Trzymasz się? [5131][5147]Udany pierwszy dzień. [5152][5175]Zjedzmy co.|Dołšczy póniej. [5239][5251]Popatrz na to. [5275][5285]Co uważasz? [5287][5305]Super!|Co to? [5306][5326]Skocz na cztery łapy,|to ci pokażę. [5331][5340]Dobrze. [5348][5369]Zaufam ci.|Musi być w tym pewien cel. [5369][5403]Gdyby kto napadł nasz dom, [5404][5439]nie uda im się zlokalizować|i zamordować krowy. [5446][5469]To "krowoflaż". [5484][5514]- Fajny. Mogłaby założyć sklep.|- Chętnie. [5531][5560]Mylisz, że Lewis|pogniewał się za porażenie? [5560][5588]Uważam, że zrozumiał,|iż tego nie chciałe. [5590][5620]Jeste pewna?|Miał dziwny wyraz twarzy. [5620][5642]Raczej dlatego,|ze nim trzęsło. [5643][5691]Żałuję, że tak go traktowałem.|Sam nie wiem... [5692][5747]- Liczę, że kiedy zostaniemy...|- Przyjaciółmi? [5757][5766]Tak. [5769][5797]Masz dobre intencje.|Może go zapytasz? [5797][5859]- Jestem w tym kiepski.|- Mów prosto z ust serca się uda. [5867][5876]Dobrze. [5895][5906]Boże, czy to Pat? [5916][5927]Chod za mnš. [6120][6162]- Erica, ale nas wystraszyła.|- Rany, wyluzujcie. [6162][6209]- Miałam poranne nudnoci.|- Nic o nich nie mów. [6215][6235]Też je mam. [6252][6261]/Jak widać, [6261][6314]musimy lepiej okrelać,|kto uruchomił nasz rybny alarm. [6320][6342]- Buty do stepowania?|- Sš w nich gwizdki. [6343][6393]Proponuję, żebymy nosili te buty|i gwizdali, gdy się poruszamy. [6393][6431]W ten sposób,|gdy usłyszymy ryby, ale nie to... [6497][6519]Będziemy wiedzieli,|że trzeba kogo wyeliminować. [6519][6542]Teoretycznie się zgadzam. [6542][6579]Mam tylko problem|z pieprzonymi gwizdkami. [6579][6593]Możecie mnie liznšć. [6594][6633]Czyli Gail się waha.|Zanim odejdziecie... [6633][6681]Zdobyłem dodatkowe paralizatory|i rozmieciłem w domu [6681][6721]przy "stacjach rażenia".|Sš dobrze oznaczone znakami Carol. [6723][6747]Robię co podobnego,|ale z siekierami. [6753][6805]Nie wywiesiłam znaków, ale tak pokrótce...|w całym domu sš siekiery. [6807][6829]Nic skomplikowanego.|Jedna jest tutaj. [6845][6893]Bierzecie siekierę,|migacie w osobę, [6895][6929]a potem cieracie krew|i wbijacie jš z powrotem. [7002][7036]Mów prosto z ust serca. [7067][7103]Dziękuję, że przyszedłe.|Przejdę do sedna. [7104][7135]Słyszałe kiedy|opowieć o lwie i myszy? [7137][7186]- Tak, ale trochę dawno.|- Przypomnę ci. [7186][7224]Był taki grony lew,|który mieszkał na pięknej sawannie. [7225][7242]Miał wiele braci i sióstr. [7242][7281]Był rodkowym lwem z jedenastu.|Freddy był najstarszy, [7281][7318]potem był Robert,|a potem Lewis i Taylor. [7328][7344]Tak sobie mylałam... [7351][7377]Tandy pyta Lewisa,|czy zostanie jego przyjacielem. [7392][7413]Wszyscy oszaleli. [7413][7426]Była też Tabitha, [7427][7457]a potem Glendon|i najmłodsza była Mysz. [7457][7480]Dziwne imię dla lwa|i trochę mylšce, [7480][7511]bowiem w opowieci|występuje prawdziwa mysz. [7511][7532]Tak że ta mysz,|nie lew o takim imieniu, [7532][7585]była jedynakiem,|który wżenił się w wielkš rodzinę. [7586][7614]On miał na imię Tetrakles,|a jego żona Patricia. [7614][7653]Patricia była jednš z 21 mysich dzieci. [7653][7668]Ich imiona od najwyższej były takie: [7668][7701]Debra, Daniel, Dorothy,|wszystkie na "D", Dominic... [7701][7710]Co się dzieje? [772...
boston242