[0][21]/Poprzednio... [21][58]- Budynek musi być samowystarczalny.|- Nie! [58][80]- Lewis...|- Nie ja! [80][106]- To kto to zrobił?!|- Ja! [107][118]Zrywasz ze mnš? [118][143]Z Melissš jest kiepsko.|Ona cię potrzebuje. [143][175]Jestem gotowa|mieć z tobš dziecko! [189][200]Czeć, Lewis. [208][242]Chciałem przeprosić za oskarżenie,|że sabotowałe budynek. [244][274]Przeproszę,|grajšc piosenkę. [274][308]- To nie najlepsza pora.|- Co się stało? [313][338]Dzi miałbym rocznicę z Markiem, [338][373]więc nie jestem w humorze|na to, co przygotowałe. [379][400]- Mark był twoim partnerem?|- Tak. [404][440]Zmiana planów.|Zapiewam w hołdzie Markowi. [440][456]Powiedz mi o nim pięć rzeczy. [457][482]Wiem, że jest Azjatš,|więc cztery. [484][505]- Nie jest Azjatš.|- Serio? [531][554]- Ale gejem tak?|- Tak. [558][602]- No to jeszcze trzy rzeczy.|- Dawaj szczegóły, Lewis. [618][632]Był spod znaku Ryb. [633][659]Mieszkalimy w Seattle,|a gdy ostatnio rozmawialimy, [659][687]- wylatywał samolotem do Tokio.|- Rozumiem. [727][782]/O Marku, napotkany w parku|/Jak masz na imię Marku? [789][849]/Gdyby Mark miał kilka ark,|/poszedłby jak smark zwiedzić park [864][890]/Mark, Mark, Marcia Clark [928][938]/Lark [998][1027]/Zamknięcie, zamknięcie|/Zamknięcie, zamknięcie, zamknięcie [1027][1057]/Zamknięcie w moich kociach|/I w mojej skórze [1061][1092]/Zamknięcie, zamknięcie|/Zamknięcie, zamknięcie, zamknięcie [1093][1160]/Zamknięcie dla ciebie i mojego...|/Marka, Marka, Marka [1168][1203]Bardzo dziękuję.|Ani trochę nie pomogło. [1241][1266]Ostatnio, gdy go widziałe,|zmierzał do Tokio? [1270][1298]Wyjechał w biznesach.|Zaczęła się epidemia. [1298][1313]Wstrzymali wszystkie loty. [1317][1358]Mówił, że postara się|wynajšć łód, by tu dotrzeć. [1358][1404]- Boże, wspaniale! Płynie tutaj?|- To było trzy lata temu. [1409][1437]- Czyli się zbliża.|- Tandy, przestań. [1444][1468]- No co?|- Nie żyje. [1472][1516]Być może, a nawet prawdopodobnie,|ale kto wie? [1516][1539]Mam dla ciebie kolejnš piosenkę. [1542][1580]/Mark, Mark, boli go kark|/Twój kochanek, Mark [1581][1598]/Może żyć [1598][1628]/Nie wiadomo [1628][1653]/Nie wiadoma mierć|/bez wiadków [1661][1712]/Nie wiadomo|/Biegnie korytarzem w prawo [1712][1721]Widzę cię! [1721][1773]/Nie wiadomo|/Musimy pogadać o Marku [1776][1793]Gail? [1795][1820]Wino-lizaka?|Zapomniałam. [1821][1850]- Nie możesz pić.|- Zabawne, że wspominasz. [1850][1899]Przeglšdałam dziecięce rzeczy|i co mnie zasmuciło. [1902][1927]Moje dziecko nie będzie miało babci. [1928][1966]wieżego jedzenia,|przyjaciół, studniówki. [1966][1990]Studniówka będzie na pewno. [2002][2060]Zastanawiałam się, czy rozważyłaby|bycie babciš mojego dziecka? [2067][2088]Jako mi się to nie podoba. [2088][2108]Możemy znaleć innš nazwę. [2111][2131]Mama Klosterman, babunia, [2131][2261]babciula, babka, babuleńka, babusia,|seniorka, babina, baba, starucha... [2261][2300]- Doznała udaru?|- Udaru geniuszu. [2304][2313]Słuchaj... [2317][2365]Nie mam ochoty|na zgrywanie babuni. [2365][2390]- Ale...|- Nie, Carol. [2399][2449]>>> RebelSubTeam <<<|Tłumaczenie: Stingwood [2482][2506]Ładnie tu.|Wyglšda coraz lepiej. [2510][2528]- Czy to Mark?|- Ano. [2539][2553]Interesujšce. [2568][2602]- Czego chcesz, Tandy?|- Pojed ze mnš do Seattle. [2603][2628]- Dlaczego?|- Mam dla ciebie niespodziankę. [2629][2667]- Czy ma co wspólnego z Markiem?|- Być może. [2669][2688]Mark nie żyje.|Id sobie. [2688][2700]Zaczekaj chwilkę. [2700][2723]Sam powiedziałe,|że nie widziałe, jak umiera. [2723][2737]Zatem kto wie? [2742][2768]Chodmy.|W drogę. [2774][2828]- Tandy, nie jadę z tobš do Seattle.|- Nalegam! [2855][2890]Lewis, zastanawiam się,|czy nie dasz rady mi z czym pomóc. [2890][2901]Wiem, co robisz. [2901][2926]Chcesz zwabić mnie do auta|i wywieć do Seattle. [2931][2956]- Wcale nie.|- Przyrzeknij na życie swojego dziecka. [2956][2982]- Przyrzekam na kycie dziecka.|- Jakie "kycie"? [2982][2995]Jestem przeziębiony. [3013][3043]Tenis rakietami sióstr Williams?|No we! [3048][3078]Pomożesz mi|poprzestawiać brwi? [3086][3109]- Popracujemy w ogrodzie?|- Nie jadę do Seattle. [3109][3133]Że co?!|Ja nie... Dobra. [3157][3206]- Tandy, nie jadę do Seattle!|- Wiem. Chciałem cię przeprosić. [3210][3270]Mylałem, że pomogę,|ale byłem potwornie samolubny. [3274][3312]Więc... Mam dla ciebie|prezent z okazji rocznicy. [3327][3342]W brzydkim opakowaniu. [3358][3393]Tak mi przykro.|Wyjdzie ci to na dobre. [3393][3404]Przepraszam. [3485][3533]Po co wywozisz mnie do Seattle?|Marka tam nie będzie! [3533][3569]Może nie teraz,|ale co, jeli wróci w przyszłoci? [3571][3588]Musi wiedzieć,|gdzie jestemy. [3589][3613]Dlatego zostawimy mu|licik z adresem. [3613][3629]Mark nie żyje, Tandy! [3629][3678]Mój brat też umarł, i to w kosmosie,|a nie w pieprzonym Tokio. [3679][3741]A jakim cudem przeżył,|wrócił na Ziemię i znalazł mnie w Malibu. [3745][3781]Skoro cud zdarzył się dla mnie,|może i dla ciebie. [3782][3798]Nie może. [3823][3841]Wiem, czemu mnie zbywasz. [3852][3901]Musi być ci trudno patrzeć na mnie,|cišgle go widzšc. [3901][3925]- Kogo?|- Dobrze wiesz. [3958][3976]Zupełnie jakby się masturbował. [3987][4019]Niby w jaki sposób|przypominasz Marka? [4019][4035]A w jaki nie? [4037][4106]Rysy twarzy, figlarne policzki,|kuszšce oczy, kapryny umiech. [4109][4153]- Nie ma żadnego podobieństwa.|- Tak sobie powtarzaj. [4209][4238]- Ładne pudło.|- Witajcie, koleżanki. [4240][4265]- Gail...|- Tak? [4265][4307]Martwisz się, że przez nazywanie cię babciš,|staniesz się nieatrakcyjna. [4308][4343]Wręcz przeciwnie.|Przedstawię swoje stanowisko rysunkami. [4343][4377]Nazwałam je|"Babcie, które chcesz przelecieć". [4388][4414]Obczaj te liczne babunie. [4435][4448]Goldie Hawn. [4448][4489]Na pewno dla wnuków|wyrzuca smutki za burtę. [4492][4524]- Grała w "Damie za burtš".|- Zrozumiałam. [4528][4542]Mama Beyonce. [4542][4566]Kto rzšdzi wiatem?|Babcie. [4577][4608]Kris oraz Caitlyn Jenner.|Babciny duecik. [4612][4639]Popatrz tu.|Oto ty, Gail. [4677][4706]Rozdział drugi.|"Samotniczki". [4706][4743]To proste kobiety|bez wnuczšt. Widzisz? [4745][4781]Rajuku!|W porzšdku, Carol. [4781][4825]Niech twój bachor nazywa mnie|babciš czy jakkolwiek chce. [4825][4852]Pozwól mi wrócić do gry. [4852][4879]Miło to usłyszeć.|Wielkie dzięki! [4879][4910]- Rzucam.|- Żółte! [4916][4942]- Zbliżamy się.|- Tandy, to niedorzeczne! [4943][4971]cišgnij tę torbę z głowy. [4972][4997]Nie da rady.|Nie możesz się we mnie zakochać. [4997][5024]- Za bardzo szanuję Marka.|- To niebezpieczne. [5025][5053]Mniej niż to,|gdyby mnie zobaczył. [5072][5084]Zatrzymaj się! [5100][5112]Co? [5128][5139]To nasz dom. [5149][5195]Do roboty.|Id napisz licik. [5195][5245]- To takie głupie!|- Nie odjedziemy, póki tego nie zrobisz. [5266][5275]Cholera. [5732][5773]Zamknšłe frontowe drzwi, więc... [5773][5800]Kurde.|Wzišłe mnie za Marka? [5800][5814]Boże. [5817][5856]Skopałem sprawę.|Tak mi przykro. [5856][5879]- Wyła z mojego domu.|- Nie pomylałem. [5879][5919]Jeste najbardziej frustrujšcym szaleńcem,|jakiego poznałem! [5920][5939]A byłem na łodzi z Patem! [5993][6006]Tu jeste. [6013][6036]Wieki przygotowywałam|tę papierkowš robotę. [6040][6075]Wystarczy mi kilka podpisów|i będzie po sprawie. [6076][6101]- Co to?|- Papiery adopcyjne. [6103][6118]Co? Dlaczego? [6119][6162]Jeli będziesz babciš dziecka,|muszę być twojš córkš. [6162][6199]Nie uważasz,|że papiery to lekka przesada? [6199][6239]Zgodziłabym się z tobš,|gdyby miała rację. [6239][6257]Sš konieczne. [6257][6299]Ja uważam, że obejdzie się|bez mojego podpisu. [6299][6330]Czemu próbujesz zniszczyć mi życie?! [6330][6363]Carol, nie widzisz,|jakie to głupawe? [6388][6412]Nie odchod,|gdy do ciebie mówię! [6412][6431]Idę do swojego pokoju! [6491][6517]Pijesz "szampana"? [6527][6557]Trzymalimy go z Markiem na rocznicę,|ale do diabła z tym. [6564][6582]Nie otwieraj go. [6582][6626]- Niech poczeka, aż wróci Mark.|- Jeste jak zdarta płyta. [6626][6661]Lewis, błagam.|Nie otwieraj go. [6662][6683]Zaufaj mi.|Proszę. [6857][6880]Uważasz, że głupim jest|zostawiać liciki? [6901][6927]Mam zwišzanš z tym opowieć. [6947][6992]Miałem się zabić.|Wjechać w głaz. [7003][7073]Nie wiem czemu, ale spojrzałem do góry|i zauważyłem dym. To była Carol. [7088][7103]Uratowała mnie. [7121][7173]Jedynym powodem, dla którego tam była,|były moje znaki "Żyje w Tucson". [7182][7215]Byłem pewien,|że nikt ich nie dostrzeże. [7240][7278]Nie zostawiaj liciku.|Jak sobie chcesz. [7299][7313]Próbowałem pomóc. [7324][7335]Smacznego. [7409][7418]/Melissa? [7492][7521]Rozumiem, że jeste człowiekiem,|który wszystko potrafi załatwić? [7538][7572]- Co to jest, słonko?|- Więzienie Shawshank. [7577][7629]- Słuchaj, Melissa...|- Kim jest Melissa? Red, to ja, Andy. [7635][7665]Rozumiem, że jeste człowiekiem,|który wszystko potrafi załatwić. [7665][7700]Fajnie to wyglšda,|ale nie jestem w nastroju... [7701][7710]Red! [7726][7766]Rozumiem, że jeste człowiekiem,|który wszystko potrafi załatwić. [7849][7894]Od czasu do czasu mogę|zlokalizować pewne rzeczy. [7909][7946]- Załatwisz mi dziecko?|- Chyba ich nie mamy. [7951][7968]Trzeba będzie takie stworzyć. [7984][8026]Zajmijmy się zajmowaniem|albo umieraniem. [8033][8080]Red stał się zaniepokojony|zachowaniem Andy'ego. [8090][8149]Red nie chciał się wygłupiać,|lecz pogadać ze starš znajomš, Melissš. [8152][8165]Jest wewnštrz mnie. [8165][8192]Wystarczy.|le z tobš, Melissa! [8192][8225]Jest z tobš co nie tak!|Potrzebujesz pomocy. [8401][8410]Gotowy? [8450][8464]Jeszcze chwilka. [8660][8700]- Carol, mogę wejć?|/- Rób, co chcesz. [8718][8733]Wchodzę. [8808][8842]- Nie spojrzysz na mnie?|- Rysuję. [8846][890...
boston242