Postać Napoleona postrzegana jest na świecie, jako kontrowersyjna – przez niektórych uważany za jednego z najwybitniejszych mężów stanu, przywódców, wodzów, strategów wojny, jak też reformatorów ustroju państwowego i prawa – Kodeks Napoleona; a przez innych z kolei uznawany za egotystę, tyrana i agresora. My przedstawimy go jako syna, męża i kochanka.
Wychowacą Napoleona był nie tyle ojciec, ile matka, którą przez całe życie dorzył szczerym szaczunkiem i wielką miłością. Według niego miała ona głowę mężczyzny na korpusie słabej kobiety. Przyznam, że jego przyszłość zależała właśnie od niej. Matko rozpieszczała Napoleona, bardzo dobrym przykładem może być kawa, lekko słodzona, którą podawała mu po posiłku. Kiedy bolał go „brzuszek” dostawał herbate z różnych ziół, a zławszcza z naparu z liści drzewa pomarańczy, który uważał za ramendium na wszelkie dolegliwości. Tradycje tą kontynuowała jedyna kobieta, którą Napoleon naprawdę kochał – jego pierwsza żona Jóźefina.
Napoleon mierzył 168cm wzrostu, co wcale nie było mało w ówczesnej Francji. Na śniadanie jadał najczęściej jajka: gotowane, sadzone lub omlet. Z mięs najbardziej smakowały Napoleonowi wołowina, baranina i drób, zwławszcza pieczyste, a nieco mniej gotowane. Lubiał także kotlety. Napoleon obowiązkowo po obiedzie jadł sery, z których najbardziej smakował mu parmezan i rokfor. Jego ulubioną książką była „Sztuka wojny”. Panicznie bał się kotów. Maria Walewska o której właśnie bedzięmy mówić, kiedy poznała Napoleona miała ich 2, których natychmiast musiała sie pozbyć. Będziemy mieli teraz okazje oglądnąć fragment filmu jak Napoleon poznał Marie Walewską, którą odgrywała Beata Tyskiewicz – dzisiejsza jurorka „Tańcza z Gwiazdami”.
biesiu22