Warren R.P. Gubernator.pdf
(
7105 KB
)
Pobierz
MISTRZOWIE
f i
LITERATURY
ROBERT
PENN
WARREN
GUBERNATOR
REBIS
ROBERT PENN
WARREN
GUBERNATOR
Przełożył
Bronisław Zieliński
Ü
DOM W YDAW NICZY REBIS
Poznań 1999
Dla Justine i Davida Mitchell Clay
PRZEDMOWA
napisana z okazji pięćdziesiątej rocznicy pierwszego wydania
Gubernatora
w Stanach Zjednoczonych
Podczas kampanii prezydenckiej w 1996 roku na sam szczyt
list bestsellerów wybiła się pewna powieść z kluczem. Nikt nie
znał autora, za to klucz do powieści został błyskawicznie roz
szyfrowany przez wszystkich, którzy pamiętali poprzednie wy
bory. Pierwowzorami bohaterów byli urzędujący prezydent, jego
żona oraz liczne osoby zaangażowane w pełną skandali kampa
nię, w wyniku której objął urząd. W ciągu dwóch tygodni wy
dawca sprzedał ponad pół miliona egzemplarzy, a pewne studio
zapłaciło ponad milion dolarów za prawa do filmu. Recenzent
z niedzielnego wydania „New York Timesa” nazwał tę powieść
mistrzowskim opisem rzeczywistości politycznej, „najlepszą rze
czą”, jaką kiedykolwiek czytał na temat tej sensacyjnej kam
panii. I jednocześnie nadał autorowi książki miano „przebiegłe
go złodzieja”, tak zręcznego, że popełnione przestępstwo uszło
mu na sucho. Literacki łup zidentyfikowano już w kilku wcze
śniejszych recenzjach: wszystko - „infrastruktura emocjonalna”,
technika narracyjna, nawet rytm wypowiedzi narratora — zosta
ło wzięte z
Gubernatora.
Robert Penn Warren rozpoczął pracę nad pierwocinami swojej
powieści prawie sześćdziesiąt lat przed wydaniem
Primary Co-
lors
(„Barwy pierwotne”). Poddana rozlicznym modyfikacjom,
ukazała się w ostatecznej wersji 19 września 1946 roku i także
natychmiast nazwano ją powieścią z kluczem, przy czym tutaj
kluczem było życie jednego z najbardziej osławionych demago
gów amerykańskich: krótko przedtem zabitego senatora Hueya
P. Longa. Long przez cztery lata władał Luizjaną jako guberna
tor, utrwalając swoje wpływy w tym stanie, zanim wkroczył na
scenę ogólnonarodową w Waszyngtonie, a jego kariera dostar
czyła osnowy powieściom Hamiltona Basso, Johna Dos Passosa
7
oraz Adrii Locke Langley na długo przed wydaniem
Gubernato
ra.
Pytany o jakiekolwiek zobowiązania, Warren zwykł odpowia
dać jedynie, że gdyby nie udał się do Luizjany, by tam uczyć, „ta
powieść nigdy nie zostałaby napisana”. Nie jest to jednak stwier
dzenie, które by wszystko wyjaśniało. To sama Luizjana stwo
rzyła, twierdził, sposób myślenia i odczuwania pomocny w kreo
waniu fikcji literackiej.
W wyniku innej powierzchownej oceny
Gubernator
został opa
trzony etykietką powieści politycznej, który to stary i skądinąd
szlachetny gatunek zawiera dzieła tak zróżnicowane, jakiVos£ro-
mo
Josepha Conrada,
Biesy
Fiodora Dostojewskiego oraz
It Can’t
Happen Here
(„To się tu nie może zdarzyć”) Sinclaira Lewisa. Z tą
jednak oceną Warren się nie zgadzał. Polityka, jak twierdził, do
starczyła mu jedynie oprawy dla akcji powieści zawierającej
głębsze treści, a przede wszystkim temat władzy sportretowa-
nej w człowieku, który myli cele ze środkami i ostatecznie umie
ra na swoim kapitolu tak samo jak Huey Long i Juliusz Cezar.
Dodatkowego źródła natchnienia dostarczyła mu historia współ
czesna.
Pod koniec lata 1939 roku, na długo przed rozpoczęciem tej
powieści, Warren znalazł się we Włoszech na stypendium Gug-
genheima; oficjalnie pracował tam nad kolejną powieścią z akcją
osadzoną w Kentucky, ale w rzeczywistości spędzał większość
czasu nad tematem władzy, który pierwotnie przedstawił w pi
sanym wierszem dramacie
Proud Flesh
(w jęz. ang.
proud
zna
czy „dumny”,
flesh
— „ciało”, a takie złożenie tłumaczy się jako
„dzikie mięso”, który to termin dosłownie oznacza tkankę nara
stającą w wyniku rany lub infekcji, metaforycznie zaś może ozna
czać korupcję i jednocześnie dumę). Warren pracował nad sztuką,
czytał Dantego i wraz z żoną słuchał sprawozdań radiowych na
temat inwazji Niemiec na Polskę, a potem przystąpienia Anglii
i Francji do wojny. Na początku następnego roku opublikował
wiersz zatytułowany
Terror.
Źródłem jego inspiracji były nagłów
ki gazet mówiące o walkach, które toczyły się od Hiszpanii po
Finlandię, i dźwięczące echem tupotu faszystowskiego buta na
bruku Rzymu i Berlina. Warren zwykł potem mawiać, że ambi
cje polityków pokroju Ciano, von Ribbentropa oraz ich panów we
Włoszech i Niemczech spotyka się w prowincjonalnym światku,
jakim była Luizjana Hueya Longa. Pisarz miał jednakże dodać
coś specyficznie amerykańskiego do powieści, która powstała na
8
Plik z chomika:
Aizococ
Inne pliki z tego folderu:
Wildstein B. Cienie moich czasów.pdf
(15854 KB)
Wildstein B. Cienie moich czasów.txt
(1004 KB)
Wildstein B. Cienie moich czasów.epub
(429 KB)
Winn D. Manipulowanie umysem.pdf
(6826 KB)
Witkowski T. Psychologia klamstwa.pdf
(8204 KB)
Inne foldery tego chomika:
A
Arendt
Arystoteles
Augustyn
B
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin