nr 1/2002 ISSN 1231-7551 Katolicki Dwumiesiêcznik Spo³ecznej Krucjaty Mi³oœci R RRa aad ddo ooœ œœæ ææ s sse eer rrc cca aa j jje ees sst tt ¿ ¿¿y yyc cci iie eem mm c ccz zz³ ³³o oow wwi iie eek kka aa. ... ... .. ( ((S SSy yyr rr 3 331 11, ,,2 222 22) )) 3 6 8 11 13 14 17 20 21 23 25 26 27 27 28 32 35 38 39 40 42 43 44 47 48 49 50 51 52 53 54 W okresie wielkanocnym planujemy wydanie kolejnego, czwartego ju¿ numeru „Mi³ujcie siê!” w jêzyku rosyjskim. Bêdzie to mo¿liwe dziêki wielkiej ofiarnoœci naszych czytelników oraz bezinte- resownemu zaanga¿owaniu kolporterów. Dotychczasowe trzy numery „Liubitie Drug Druga”, w ³¹cznym nak³adzie 250 tys. egz., zosta³y dar- mowo rozprowadzone w krajach by³ego ZSRR. Na tych terenach roz- prowadzamy równie¿ za darmo kilkanaœcie tysiêcy egzemplarzy ka¿- dego polskiego wydania „Mi³ujcie siê!”. Jak bardzo pismo to jest potrzebne, œwiadcz¹ listy od czytelników. Pisz¹ oni: Brak s³ów, by wyraziæ jak piêkne jest to, co robicie, Wasza gazeta pomaga mi siê zastanowiæ, zobaczyæ i zrozumieæ ¿yciowe b³êdy, jakie pope³- ni³em... Mam nadziejê, ¿e z wasz¹ pomoc¹ nie pójdzie na marne reszta mego ¿ycia. Wasza gazeta obudzi³a we mnie tê nadziejê i bojê siê j¹ straciæ; To pismo odmieni³o moje ¿ycie; Dziêki Wam jestem na dobrej drodze do zdobywania najwiêkszego skarbu – Mi³oœci; To pismo tchnie radoœci¹ i nadziej¹. Dwumiesiêcznik „Mi³ujcie siê!” oddaliœmy Matce Najœwiêt- szej na Jej wy³¹czn¹ w³asnoœæ. Wpatruj¹c siê w przyk³ad Jej hero- icznej wiary i pos³uszeñstwa Bogu, pragniemy ka¿dego dnia przez modlitwê i pracê oddawaæ siebie dzia³aniu Ducha Œwiêtego – Ojca ubogich, Dawcy wszelkich darów i Œwiat³oœci sumieñ – po to, aby „Mi- ³ujcie siê!” by³o nosicielem Prawdy i Mi³oœci. W czasach, gdy ludzie tak mocno doœwiadczaj¹ pokusy beznadziei i rozpaczy, tylko Duch Œwiêty przynosi ulgê i pociechê. Tylko Duch Œwiêty „przekonuje o grzechu” i odtwarza na nowo w cz³owieku zniszczone pok³ady dobra, mi³oœci i nadziei. Prosimy Was o modlitwê w intencji wspó³pracow- ników i cz³onków Redakcji, aby byli zawsze pos³uszni natchnieniom Ducha Œwiêtego i z ¿yw¹ wiar¹ przyjmowali wszystkie Jego dary. Du¿a iloœæ œwiadectw nadsy³anych do Redakcji pozwala wysnuæ wniosek, ¿e do wspó³redagowania tego pisma Duch Œwiêty anga¿uje rów- nie¿ Was – naszych czytelników. Warto o tym pamiêtaæ, gdy u kogoœ z Was zrodzi siê myœl opisania swojej drogi do Boga czy zniewolenia przez grzech i radoœci nawrócenia. Wtedy niech nie zwleka, lecz pisze i wysy³a na adres Redakcji. Nie opieraj siê Bo¿ym natchnieniom, bo mo¿e w³aœnie przez Twoje doœwiadczenia ktoœ powróci na Bo¿¹ drogê. Wœród naszych czytelników w Kanadzie, Stanach Zjedno- czonych i Australii spontanicznie zrodzi³a siê inicjatywa wydawania „Mi³ujcie siê!” w t³umaczeniu angielskim. Powsta³ ju¿ Zespó³ Redak- cyjny, która pragnie przygotowaæ i wydaæ pierwszy numer „Love Each Other”, jeszcze przed Œwiatowym Dniem M³odzie¿y w Toronto. Prosi- my Was o modlitwê w tej intencji, a tak¿e o to, aby poprzez lekturê „Mi³ujcie siê!” coraz wiêcej ludzi w Polsce i w œwiecie nawi¹zywa³o kontakt z Chrystusem, odkrywaj¹c pokój i radoœæ z doœwiadczania Jego nieskoñczonej Mi³oœci i Mi³osierdzia. Zapewniamy Was o naszej codziennej modlitwie do Bo¿ego Mi- ³osierdzia o godz. 15.00 oraz o cotygodniowej Mszy œw. w intencji Czytel- ników, Kolporterów i Dobrodziejów naszego dwumiesiêcznika. £aska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech bêdzie z Wami wszystkimi. ks. Mieczys³aw Piotrowski TChr z Zespo³em Redakcyjnym Imprimatur: Prze³o¿ony Generalny Towarzystwa Chrystusowego, ks. Tadeusz Winnicki, 26.01.2002. Redaguje zespó³: Redaktor naczelny: ks. Mieczys³aw Piotrowski TChr, Zastêpca redaktora: Eugenia Um³awska. Redakcja: br. Mieczys³aw Chmiel TChr, Mateusz Cofta, Katarzyna Cwojdziñska, Agnieszka Dzieduszycka, ks. Edward Janikowski TChr, Grzegorz Kucharczyk, o. Wojciech Mainka OFM, Jaros³aw Matecki, Katarzyna Pilarska, Robert Pilarski, Agata Suszczyk, ks. Edward Szymanek TChr, ks. Andrzej Trojanowski TChr, Teresa Tyszkiewicz, Julian Um³awski. Opracowanie graficzne: Wojciech Walasiak. Adres Redakcji: Czasopismo „Mi³ujcie siê!”, ul. Panny Marii 4, 60-962 Poznañ, tel.fax. (61) 852 32 82, tel. (61) 855 10 34, www.tchr.org/milujcie, e-mail: milujcie@tchr.org Wydawca: Wydawnictwo Spo³ecznej Krucjaty Mi³oœci, 60-962 Poznañ, ul. Panny Marii 4, tel. (61) 855 10 34. Druk: Poligrafia S.A., Kielce, ul. Górna 21. Nak³ad: 210 000 egz. ¯yæ ¿yciem godnym cz³owieka Nie namalowany ludzk¹ rêk¹ Objawienia na wzgórzu Tepeyac Upadek barbarzyñskiej religii Azteków Koœció³ i konkwistadorzy Silniejszy ni¿ nienawiœæ SpowiedŸ – sakrament uzdrowienia Potrzebowa³em szczerej spowiedzi Radujê siê, gdy patrzê na ciebie Post jako szansa Chcia³am zabiæ w³asne dziecko Jezus Mi³osierny najlepszym lekarzem Okaza³ nam swe Mi³osierdzie To by³ cud... Wiara szukaj¹ca g³êbszego zrozumienia (21) Walka komunistów z Koœcio³em w Polsce (4) List do dziewcz¹t (8) Orêdzie dusz czyœæcowych (4) Nie czekaj do koñca œwiata! Jak siê broniæ przed myœlami samobójczymi Zaczê³am siê odchudzaæ Najlepszy specjalista od wyboru mê¿a List do ch³opców (8) Najpierw pokochaj Boga Pierwszy krok to dobra spowiedŸ Brak mi wiary Trzymam siê dziêki Jezusowi Warto czekaæ Po 40 latach skoñczy³ siê koszmar Wytwaliœmy w czystoœci Tylko dla odwa¿nych W numerze: Kochani Czytelnicy! nr 1/2002Katolicki Dwumiesiêcznik Spo³ecznej KrucjatyMi³oœci Radoœæsercajest¿yciemcz³owieka...(Syr31,22) Radoœæ serca jest¿yciemcz³owieka... (Syr3122) m³odzi katolicy Na ok³adce: z Bejrutu Nie mo¿na ¿yæ ¿yciem godnym cz³owieka, nie pamiêtaj¹c o zbli¿aj¹cym siê nieuchronnie koñcu naszego ¿ycia na ziemi i nie szukaj¹c odpowiedzi na pytanie o jego ostateczny sens. W obliczu œmierci rodzi siê w cz³owieku lêk przed unicestwieniem na zawsze. W sposób instynktowny odrzucamy myœl o mo¿liwoœci ca³kowitej zag³ady w³asnej osoby, ale równoczeœnie stajemy bezsilni wobec nieuchronnej koniecznoœci œmierci. Ten bunt przeciwko œmierci oraz pragnienie nieœmiertelnoœci to nic innego, jak g³os samego Chrystusa, który wzywa ka¿dego z nas do przylgniêcia przez wiarê do Jego Osoby. Zwyciêstwo nad œmierci¹, dar ¿ycia wiecznego, daje tylko Zmartwychwsta³y Jezus. Tylko On jeden przeprowadza ze œmierci do ¿ycia wiecznego. Pismo Œwiête podkreœla: I nie ma w ¿adnym innym zbawienia, gdy¿ nie dano ludziom pod niebem ¿adnego innego imienia, w którym moglibyœmy byæ zbawieni (Dz 4,12). Nieœmiertelnoœci nie dadz¹ pieni¹dze, s³awa, najnowoczeœniejsza technika, medycyna czy ró¿nego rodzaju uzdrowiciele lub guru. ¯ycia wiecznego nie zapewni Budda, Hare Kriszna i inne bo¿ki. Nie zbawi¹ nas jakieœ magiczne moce lub najró¿niejsze techniki medytacji i jogi. Jedynym Zbawicielem jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg, który aby nas zbawiæ, sta³ siê prawdziwym cz³owiekiem, a w swojej œmierci i zmartwychwstaniu definitywnie przezwyciê¿y³ œmieræ i wybawi³ nas z niewoli szatana. Zbawienie, które daje nam Jezus, jest darem darmo danym. Trzeba tylko chcieæ ten dar przyj¹æ przez wiarê. £ask¹ bowiem jesteœcie zbawieni przez wiarê. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga (Ef 2,8). nr 1/2002 W obliczu œmierci rodzi siê w cz³owieku lêk przed unicestwieniem na zawsze. W sposób instynktowny odrzucamy myœl o mo¿liwoœci ca³kowitej zag³ady w³asnej osoby. ¯yæ ¿yciem godnym cz³owieka ¯ycie na ziemi jest jedyne i niepowtarzalne Cz³owiek ¿yje na ziemi tylko jeden raz. Bóg go powo³a³ do istnienia, aby w czasie ziemskiego ¿ycia, ¿yj¹c „w ciemnoœciach”, wiary, dojrzewa³ do spotkania z Bogiem twarz¹ w twarz, w chwili œmier ci. Wtedy zadecyduje siê jego wiecznoœæ, zbawienie albo potêpienie. Postanowione ludziom raz umrzeæ, a potem s¹d (Hbr 9,27). Po œmierci nie ma ju¿ mo¿liwoœci powrotu do ¿ycia ziemskiego. Pan Bóg przypomina: Nie zapominaj, ¿e nie ma powrotu (Syr 38,21a). Twierdzenie o reinkarnacji jest wiêc podstêpnym k³amstwem szatana. Trzeba pamiêtaæ, ¿e w momencie œmierci koñczy siê wiara i cz³owiek spotyka Chrystusa twarz¹ w twarz. Doœwiadczaj¹c pe³ni Jego mi³oœci, bêdzie musia³ podj¹æ ostateczn¹ decyzjê jej przyjêcia lub odrzucenia. „Tak” – powiedziane Chrystusowi – staje siê niebem lub czyœæcem, natomiast odrzucenie Jego Mi³oœci – staje siê piek³em. Jezus Chrystus bêdzie s¹dzi³ ka¿dego cz³owieka w momencie œmierci. Bêdzie On jakby zwierciad³em, w którym zobaczê obraz ca³ej mojej osoby ze wszystkimi dobrymi i z³ymi czynami. O tym, jak bêdzie przebiega³ ten s¹d, mówi sam Chrystus: S¹d polega na tym, ¿e œwiat³o przysz³o na œwiat, lecz ludzie bardziej umi³owali ciemnoœæ ani¿eli œwiat³o: bo z³e by³y ich uczynki. Ka¿dy bowiem, kto siê dopuszcza nieprawoœci, nienawidzi œwiat³a i nie zbli¿a siê do œwiat³a, aby nie potêpiono jego uczynków. Tak wiêc cz³owiek zdeprawowany przez z³o znienawidzi i odrzuci mi³oœæ Chrystusa. Natomiast kto spe³nia wymagania prawdy, zbli¿a siê do œwiat³a, aby siê okaza³o, ¿e jego uczynki s¹ dokonane w Bogu (J 3, 19-21). W momencie œmierci jedynym kryterium, wed³ug którego s¹dzi Chrystus, jest kryterium mi³oœci. W czasie s¹du, w chwili œmierci cz³owiek, widz¹c ca³¹ prawdê o sobie, definitywnie opowie siê za lub przeciwko mi³oœci Chrystusa. Ta odpowiedŸ bêdzie uzale¿niona od historii ca³ego ziemskiego ¿ycia konkretnego cz³owieka. Trzeba pamiêtaæ o tym, ¿e dobrowolnie pope³nione z³o niszczy w cz³owieku zdolnoœæ do mi³oœci i pog³êbia w nim egoizm...
VIIBATALIONSZTURMOWYPIS