cs242.compressed.pdf
(
2439 KB
)
Pobierz
CO SŁYCHAĆ?
Informator Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego – luty 2011
Konkurs Wiedzy o Górach
II Ponadgimnazjalny Konkurs Wiedzy o Górach – Beskid Wyspowy
Janusz Foszcz, zdjęcia Jerzy Zieliński
samo jak w pierwszej edycji) Michał Kania –
uczeń III LO im. A. Mickiewicza w Tarnowie.
Wyprzedził on Patryka Stańczyka i Krzyszto-
fa Mężyka, reprezentujących LO im. M. Koper-
nika w Tuchowie. Czwarte miejsce przypadło
Wiktorowi Ostrowskiemu z I LO im. Tadeusza
Kościuszki w Myślenicach zaś piąte Bartłomie-
jowi Nalepce – kolejnemu przedstawicielowi
tuchowskiego liceum. W klasyfikacji drużyno-
wej bezdyskusyjne zwycięstwo przypadło wła-
śnie tuchowianom. Na kolejnych miejscach
uplasowały się drużyny ze wspomnianego już
liceum w Myślenicach oraz z Zespołu Szkół
Ogólnokształcących i Zawodowych im. I.J. Pa-
derewskiego z Ciężkowic. Najlepszy tarnowski
zespół – III LO uplasował się tuż za podium.
Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe puchary, dy-
plomy, przewodniki, mapy i książki, a także
cenne nagrody rzeczowe związane z turysty-
ką górską. Zostały one ufundowane przez Sta-
rostwo Powiatowe w Tarnowie, Urząd Miasta
Tarnowa, wydawnictwa Bezdroża i Compass
oraz Polskie Towarzystwo Tatrzańskie. Ponadto
wszyscy uczestnicy wraz z jury otrzymali war-
tościowe upominki przygotowane przez Gminę
Mszana Dolna. Salę, w której przeprowadzono
konkurs udostępnił bezpłatnie tarnowski ODN.
Kolejna edycja konkursu za rok.
23
lutego 2011 roku tarnowski Oddział
PTT wraz ze Społecznym Gimnazjum
Matematyczno-Przyrodniczym STO w Tar-
nowie zorganizował drugą edycję Konkursu
Wiedzy o Górach, przeznaczonego dla
uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
Odbyła się ona w budynku Ośrodka Dosko-
nalenia Nauczycieli w Tarnowie. Podobnie jak
w ubiegłym roku patronat nad imprezą objęło
Starostwo Powiatowe w Tarnowie. Do konkur-
sowych zmagań przystąpiło 12 trzyosobowych
zespołów reprezentujących szkoły ponadgim-
nazjalne z Tarnowa, powiatu tarnowskiego,
a także z Myślenic i Sandomierza. Uczestni-
cy musieli zmierzyć się z trwającym 60 minut
trudnym testem poświęconym Beskidowi Wys-
powemu. Pytania obejmowały bardzo szeroki
zakres wiedzy i dotyczyły m.in. topografii, his-
torii, przyrody, hydrologii czy geologii tego pa-
sma. Zostały one przygotowane przez zespół
przewodników beskidzkich, który pełnił jedno-
cześnie rolę jury konkursu. Jego przewodniczą-
cą była Teresa Dumańska, a w skład wchodzili
ponadto: Renata Gruca-Nowak, Bożena Anna
Madeja, Bogusław Furtek, Jerzy Zieliński i Ja-
nusz Foszcz. Po poprawieniu wszystkich prac,
okazało się, że zwycięzcą konkursu został (tak
Co słyChać?
2 (242) 2011
Co słychać w Towarzystwie Karpackim?
Chcemy, aby Krzyż Vincenzowski na Skarbach w Bystrcu stał się miejscem
corocznych naszych spotkań w Czarnohorze
Stanisław Janocha
U
biegły rok upłynął na przygotowaniach do wyprawy „Hucul-
skim szlakiem Stanisława Vincenza” i na realizacji pomysłu po-
stawienia w Bystrcu u stóp Czarnohory, gdzie w latach 1926–40
stał dom S. Vincenza, krzyża stylizowanego, wmurowaniu u jego
podstawy tablicy pamiątkowej oraz zorganizowania uroczystości
przy okazji odsłonięcia tego pomnika.
Wymagało to wielu zabiegów, wyjazdów na Ukrainę i pieniędzy. Zro-
biliśmy to, zdobywając przy okazji trochę doświadczenia w tego typu
poczynaniach na Ukrainie. Jest to temat na osobny artykuł, a tutaj tyl-
ko sygnalizuję, że coś takiego miało miejsce. Chcemy, aby Krzyż Vin-
cenzowski na Skarbach w Bystrcu stał się miejscem corocznych naszych
spotkań – tegoroczne jest właśnie w trakcie przygotowań.
Za sobą mamy XX Kermesz w Olchowcu, który dwadzieścia lat temu
Towarzystwo Karpackie zainicjowało i cały ten czas pomagało przy or-
ganizacji kolejnych kermeszy. Z tej okazji, jak i z okazji jubileuszu wła-
snego (XX lat TK) wydaliśmy trzecią edycję jednodniówki „Głos spod
Horbu”, oczywiście o tematyce łemkowskiej.
W ubiegłym roku kontynuowaliśmy rozpoczętą wcześniej „drogę”
Szlakiem Legionowym. Tym razem były to działania konserwatorskie
na cmentarzu legionistów w Rafajłowej i przygotowania do renowacji
pomnika przy rafajłowskim kościółku. W planach jest wydanie drukiem
publikacji w języku ukraińskim przedstawiającej dzieje walk Legionów
Polskich w Karpatach. Temat ten jest na Ukrainie zupełnie nieznany.
Pod auspicjami TK trwały prace przy Muzeum-chyży w Olchowcu
i kompleksie cerkiewnym w Łopience. W Lublinie odbyło się już „X Spo-
tkanie Rumuńskie na Zamku Lubelskim” zorganizowane pod szyldem
i przez członków TK. Nasi członkowie prowadzą indywidualnie, sami
lub uczestniczą jako siła wspomagająca, w różnych projektach i działa-
niach na rzecz Karpat – badania naukowe, publikacje, prelekcje, dzia-
łania ochroniarskie itp.. Jako ciało opiniotwórcze zabieramy głos w róż-
nych karpackich kwestiach. Co miesiąc odbywają się otwarte spotkania
TK, na których przybliżamy różne tematy karpackie – w marcu 2011 bę-
dzie to wędrówka przez Retezat i Kotlinę Haţeg, a w kwietniu opowieść
o Auguście Kochanowskiej - polskiej artystce z Bukowiny.
W dniach 15–17.10.2010 przy okazji Walnego Zebrania odbyła się
impreza turystyki tematycznej „Galicyjskie Cmentarze Wojenne z I woj-
ny światowej, na terenie Beskidu Niskiego i Pogórza”. Przewodnikiem
był Roman Frodyma nasz członek z Jasła i „cmentarny” fachowiec ja-
kich mało, a w imprezie wziął także udział naukowiec z Moskwy Walen-
tin Juszko, który zajmuje się historią I wojny światowej i kilkakrotnie był
w Polsce na różnych sesjach temu tematowi poświęconych. Będąc na
cmentarzu Legionistów w Łowczówku zadumałem się nad mogiłą Józe-
fa Lesieckiego znanego zapewne towarzyszom tatrzańskim – zdobywcę
południowej ściany Zamarłej Turni, ale również legionistę, który oddał
młode życie za wolność Polski. Odwiedziliśmy 28 cmentarzy wojennych
na terenie powiatów tarnowskiego, gorlickiego i jasielskiego oraz do-
datkowo cmentarz łemkowski w Grabiu i cerkiew w Owczarach. Odwie-
dziliśmy również greckokatolickie cerkwie p.w. św. Kosmy i Damiana
w Kotani i Krempnej (w tej drugiej dobiega końca konserwacja ikono-
stasu), Muzeum Przyrodnicze Magurskiego Parku Narodowego, zbioro-
wą mogiłę żydowską i pomnik na przełęczy Hałbowskiej.
Końcem roku 2010 na uroczyste spotkanie poświęcone XX leciu TK
przygotowaliśmy skromną wystawę i pokaz multimedialny. Na przeło-
mie roku wydany został nr 150 Biuletynu TK, który od kilkudziesięciu nu-
merów wspólnie z Andrzejem redagujemy. W 2010 r. wydaliśmy 38 tom
„Płaju”, w styczniu 2011 r. tom 39, a kolejny 40 tom w przygotowaniu.
Na początku tego roku podjęliśmy decyzję o rozpoczęcie przygo-
towań do obchodów 100. rocznicy walk legionowych w Karpatach
Wschodnich, które chcemy zorganizować jesienią 2014 roku. Komitet
organizacyjny zawiązuje się, rodzi się również zarys programu. Ze wzglę-
du na wagę i rozmiary tego tematu przygotowania rozpoczynamy już
teraz. Temat jest tak istotny i ważny, że powinien naszym zdaniem być
organizowany siłami nie jednego skromnego towarzystwa, ale włączyć
się w to powinny i inne siły, którym ten temat nie jest obojętny. Dlate-
go zapraszamy również Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, jako tych, któ-
rzy jako jedni z pierwszych te tereny uprzystępniali turystycznie i badali,
do wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Jesteśmy otwarci na różne
propozycje i działania.
Czarnohora
2
Co słyChać?
2 (242) 2011
Fot. Szymon Baron
Przegląd górskich diaporam
Regulamin
O
rganizatorem „Przeglądu diaporam górskich” jest Pol-
skie Towarzystwo Tatrzańskie – Oddział Łódzki wraz
z Ośrodkiem Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych Łódzkiego
Domu Kultury.
Przegląd odbędzie się w dniu 15 kwietnia 2011 roku o go-
dzinie 18.00 w Łódzkim Domu Kultury w ramach „Dni
Gór”. Celem przeglądu jest popularyzowanie wartości kra-
joznawczych, turystycznych, kulturowych, przyrodniczych
i krajobrazowych gór. Informacje o konkursie zamieszczane będą
na stronie organizatora
http://pttlodz.org
I. Warunki udziału:
1. Udział w Przeglądzie jest otwarty dla wszystkich tworzących
cyfrowe diaporamy związane z tematyką górską którzy zaakcep-
tują postanowienia niniejszego regulaminu.
2. Udział w Przeglądzie jest bezpłatny.
3. Uczestnik może nadesłać do 3 prac wraz z kartą zgłoszenia
spełniające następujące warunki:
- diaporama/diaporamy powinny być zapisane na nośni-
ku CD lub DVD; dla poszczególnych prac powinien być to
plik samouruchamiający się w trybie pełnoekranowym
w systemie
Windows XP;
zalecana rozdzielczość
1024x768 pix;
czas projekcji pojedynczej pracy nie powinien przekraczać
6 minut;
- na płytę CD lub DVD należy wgrać plik/pliki diaporam z na-
zwą w formacie:
„nazwisko_tytuł_diaporamy.exe”
, formu-
larz zgłoszeniowy w pliku tekstowym /Word w formacie„na-
zwisko.txt”
oraz plansze reklamowe poszczególnych diaporam w formacie JPG
„nazwisko_tytuł_diaporamy.jpg”
dłuższy bok
maksymalnie
900 pix
do zamieszczenia na stronie internetowej Przeglądu.
- płytę CD lub DVD (opisaną imieniem i nazwiskiem autora) wraz z wypełnioną i podpisaną pierwszą stroną formularza zgłoszeniowego nale-
ży nadesłać w terminie
do 18 marca 2011
roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:
Ośrodek Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych
Łódzki Dom Kultury
ul. R. Traugutta 18
90-113 Łódź
z dopiskiem na kopercie
„Przegląd diaporam górskich”
II. Jury i ocena prac:
1. Organizator powołuje jury, które zadecyduje o zakwalifikowaniu prac do pokazu w trakcie Przeglądu diaporam górskich w dniu 15 kwietnia
2011 roku oraz przyznaniu nagród i wyróżnień. Jury w swoim wyborze będzie kierowało się wartościami artystycznymi i poznawczymi diaporam.
2. O zakwalifikowaniu pracy do Przeglądu autor zostanie poinformowany pocztą e-mail, a dodatkowo informacja ta znajdzie się na stronie orga-
nizatora Przeglądu do dnia 8 kwietnia 2011 roku.
III.
Nagrody i wyróżnienia:
1.Autorzy najlepszych prac według oceny jury otrzymają dyplomy i drobne nagrody rzeczowe od sponsorów „Dni Gór” odpowiednio za I, II i III
miejsce. 2. Organizator przewiduje także dodatkowe wyróżnienia. 3. W trakcie Przeglądu publiczność przyzna swoje wyróżnienie za pracę, która
uzyska najwięcej głosów. 4. Nagrody rzeczowe nie podlegają wymianie.
IV. Postanowienia ogólne:
1. Autorzy zakwalifikowanych do Przeglądu diaporam, w tym także nagrodzonych i wyróżnionych, mogą uczestniczyć u pokazie, przy czym
przyjeżdżają na własny koszt. 2. Nadesłane płyty CD/DVD nie podlegają zwrotowi uczestnikom Przeglądu. 3. Prace nagrodzone i wyróżnione mogą
być wykorzystane przez organizatora do promocji Przeglądu w okresie roku od ogłoszenia wyników z pominięciem autorskich praw majątkowych.
Dotyczy to w szczególności pokazów w innych Oddziałach Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. O terminie i miejscu takiego pokazu autorzy
zostaną poinformowani e-mailem.
4. Członkowie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego – Oddział Łódzki oraz członkowie jury mogą zgłosić swoje prace do Przeglądu jednak nie
może być ona nagrodzona lub wyróżniona według zapisów punktu III.1 i III.2.
5. Udział w Przeglądzie jest równoznaczny z wyrażeniem przez osoby uczestniczące zgody na przetwarzanie przez organizatora ich danych oso-
bowych na potrzeby konkursu /ustawa o ochronie danych osobowych z dn.29.08.1997 r. Dz.U. Nr 133 poz.833 z póz. zm./.
6. Udział w Przeglądzie oznacza akceptację postanowień niniejszego Regulaminu.
7. Dodatkowe informacje można uzyskać
pdglodz@wp.pl
Łódź 01.02.2011
Co słyChać?
2 (242) 2011
3
Pamięci Stanisława Vincenza
Z perspektywy powrotu
Opracował Janusz Machulik
W
tym roku 28 stycznia minęła 40 rocz-
nica śmierci Stanisława Kostki Andrze-
ja Vincenza (1888–1971), polskiego proza-
ika i eseisty, filozofa dialogu, miłośnika gór
i Huculszczyzny oraz znawcy dziejów, myśli
i sztuki starożytnej Grecji – indywidualności
wybitnej, człowieka na miarę Homera.
Urodził się 30 listopada 1888 roku w Sło-
bodzie Rungurskiej na Huculszczyźnie. Dzie-
ciństwo i pierwsze lata młodości spędził
w Krzyworówni nad Czeremoszem, w blisko-
ści huculskich przyjaciół, w dworze szlachec-
kim spalonym przez Rosjan w czasie I wojny
światowej. W dzieciństwie najbliżsi, przyjacie-
le i koledzy mówili do niego Siuna.
Był prawnukiem francuskiego emigran-
ta Charlesa-François de Vincenza z Prowansji
i wnukiem Stanisława Przybyłowskiego, mar-
szałka szlachty powiatu kossowskiego, właści-
ciela dóbr w Krzyworówni, członka Komisji wy-
konawczej Towarzystwa Tatrzańskiego w Żabiu
(wspólnie z ks. Sofronem Witwickim i Janem
Gregorowiczem) – powołanej przez ówczesny
Wydział Towarzystwa w celu utworzenia Od-
działu Czarnohorskiego TT w Kołomyi.
W 1906 roku ukończył gimnazjum klasycz-
ne w Kołomyi. Studiował na uniwersytetach
we Lwowie i w Wiedniu prawo, biologię, slawi-
stykę sanskryt, psychologię i filozofię.
W czasie pierwszej wojny światowej wal-
czył na froncie pod Haliczem a następnie we
włoskich Dolomitach. Mieszkał już wówczas na
stałe, wspólnie ze swoją pierwszą żoną Leną
Loeventon w Słobodzie Rungurskiej, w domu
swego ojca Feliksa Vincenza, właściciela ko-
palni nafty i rafinerii, wspólnika Stanisława
Szczepanowskiego. W 1919 roku zgłosił się
jako ochotnik do Wojska Polskiego. Był wy-
kładowcą w szkole wojskowej w Modlinie oraz
brał udział w wyprawie Józefa Piłsudskiego na
Kijów. Po demobilizacji, w latach dwudziestych
ubiegłego wieku, zajmował się pracą literac-
ką i redakcyjną w Warszawie. W październiku
1923 roku, po uzyskanym rozwodzie, zawarł
we Lwowie związek małżeński z Ireną Eisen-
mann. W roku 1930 powrócił na stałe na Hu-
culszczyznę. Początkowo zamieszkał czasowo
w Worochcie, a następnie przeniósł się wraz z
rodziną, do wybudowanego wcześniej drew-
nianego domku w Bystrecu, na południowych
stokach Kyczerki, w paśmie Kostrzycy.
Tam zajął się pisaniem dzieła swego życia,
czteroksięgu – huculskiego eposu Na wyso-
kiej połoninie, którego pierwsza część Prawda
starowieku. Obrazy, dumy i gawędy, z Wier-
chowiny Huculskiej, ukazała się nakładem
wydawnictwa „Rój” w 1936 roku. Następne
tomy Nowe czasy. Zwada, Nowe czasy. Listy
z nieba i Barwinkowy wianek zostały wydane
w Londynie, w „Oficynie Poetów i Malarzy”,
w latach 70., a w Polsce w latach 80. ubiegłe-
go wieku. Dziełem tym zapewnił sobie zna-
czącą pozycję w literaturze światowej. Jeanne
Hersch we wspomnieniach o Stanisławie Vin-
cenzie napisała: „Był pisarzem. W jego ojczy-
stych Karpatach, w kraju Hucułów, Polacy, Ru-
muni, Ukraińcy i Żydzi chasydzi przekazywali
ustnie skarby swej tradycji. Zebrał je wszystkie
w sobie, a potem rozsnuł na papierze. (…) Nie
jest to dzieło naukowe, ani folklor. Opowia-
dacz – niespieszny jak Homer – przywraca do
życia dusze i mądrość wielu zaginionych świa-
Czarnohora
tów. (...) Był biedny bo stracił wszystko, co tyl-
ko na tym świecie stracić można. Sądzę, że le-
dwie to zauważył”.
Stanisław Vincenz miał wielu przyjaciół.
Wśród ludzi wzbudzał w nich miłość i szacu-
nek, podziwiali jego mądrość.
W powstałym 27 lutego 1934 roku w Koło-
myi Oddziale Towarzystwa Przyjaciół Huculsz-
czyzny, był przewodniczącym Sekcji Ochro-
ny Swojszczyzny. Działał w utworzonym, pod
przewodnictwem generała Tadeusza Kasprzyc-
kiego, w 1936 roku w Sanoku, Związku Ziem
Górskich, zrzeszającym wszelkie organizacje,
w tym PTT, biorące udział w podwyższaniu po-
ziomu rozwoju gospodarczego i kulturowego
polskich ziem górskich. W Oddziale ZZG w Sta-
nisławowie, powstałym 30 kwietnia 1938 roku
był członkiem zarządu i pracował w Komisji
Swojszczyzny Zarządu Głównego. Jego zastęp-
cą był Petro Szekeryk – Donykiw, wójt Żabiego,
poseł na Sejm II Rzeczypospolitej, aresztowany
przez NKWD 15 maja 1940 roku, w październi-
ku tegoż roku skazany na 8 lat więzienia i wy-
wieziony, po czym wszelki słuch o nim zaginął.
Kultura ludowa, zdaniem Vincenza, nie sta-
nowi tylko reliktu wczesnej fazy rozwoju każdej
cywilizacji – jako „uśpionych śladów życia daw-
nego”, lecz jest także „zapasem sił, które dotąd
nie znalazły dostępu do kultury świadomej”.
Twierdził, że sprzyjanie swojszczyźnie, kultywo-
wanie i ochrona swojszczyzny jest niezbędnym
podkładem rozwoju człowieka i kultury danej
ziemi. „Tam gdzie kończy się miłość, zaczy-
na się komunizm” – mówił Stanisław Vincenz.
Komunizm był dla Vincenza zaprzeczeniem
wszelkich cnót oraz ideałów, które wniosła
w dziedzictwie do kultury europejskiej cywili-
zacja grecka – tj. umiłowania prawdy, wolności,
sprawiedliwości, piękna i harmonii.
Dał temu wyraz w opowieści o mitycz-
nym kraju Syrojidów w Barwinkowym wianku,
a następnie w Dialogach z Sowietami, czy też
w Powojennych perypetiach Sokratesa, gdzie
na podobieństwo dialogów Platona, dyskutu-
je różne formy ustrojowe starożytnej Grecji,
w kontekście współczesnych odniesień. W spo-
sób karykaturalny ukazuje tam Vincenz istotę
„wyrozumowanej demokracji”- jako zaprzecze-
nie wszelkiej indywidualności twórczej, wolno-
ści i kultury każdej małej wspólnoty.
Aresztowany 21 października 1939 roku
Vincenz spędził wraz ze swoim synem Staśkiem
siedem tygodni w sowieckim więzieniu w Sta-
nisławowie. Z końcem maja 1940 roku, zagro-
żony przez NKWD, przedostał się przez pasmo
Czarnohory na Węgry, gdzie pozostał do 1946
roku. Wcześniej, bo już 19 marca 1940 roku,
przez granicę przeszli na Węgry jego dwaj sy-
Fot. Szymon Baron
4
Co słyChać?
2 (242) 2011
Czarnohora
nowie Staśko (syn Leny) i Andrzej (syn Ireny).
Z początkiem czerwca 1946 roku, wraz z żoną,
poprzez Austrię przedostał się do Niemiec
i chwilowo zamieszkali w Quackenbrück, gdzie
mieściła się redakcja „ Dziennika Żołnierza”
1 Dywizji Pancernej – formacji gen. Maczka.
Następnie przez Brukselę Vincenz przeniósł się
całą rodziną do południowo-wschodniej Fran-
cji, gdzie osiadł początkowo przez dwa lata
w Uriage-les-Bains w Sabaudii, potem w Gre-
noble (w lutym 1949 roku), a w końcu w po-
bliskiej niewielkiej górskiej – wiosce La Com-
be de Lancey. Tam w latach 50. Vincenzowie
zakupili na własność niewielką chłopską posia-
dłość z domkiem i tam też pielgrzymowali do
niego, jako do mędrca, liczni przyjaciele, ludzie
kultury i sztuki, poeci i pisarze – jak Czesław Mi-
łosz. W 1964 roku zagrożony chorobą reuma-
tyczną Vincenz zamieszkał na stałe w Lozannie,
a do La Combe przyjeżdżał na letni wypoczynek.
Zmarł w Lozannie i tam został pochowa-
ny. Po śmierci jego żony Ireny Vincenzowej,
17 października 1991 roku, ciała ich obojga
zostały poddane kremacji i zgodnie z ostat-
nią wolą pisarza zostali pochowani w Polsce.
W dniu 14 grudnia 1991 roku odbyło się nabo-
żeństwo pogrzebowe w Krakowie. Prochy Ireny
i Stanisława Vincenzów spoczęły na cmentarzu
św. Salwatora. Jest to jedyny cmentarz w Kra-
kowie, z którego widać Karpaty.
Wspominał go przyjaciel Józef Czapski:
Jeżeli nie zdziczeliśmy wszyscy na naszych
wyspach oddalonych, nie o geografię tu cho-
dzi, zawdzięczamy to paru ludziom wśród nas
– miary Stanisława Vincenza – którzy byli na-
szym sumieniem historii, bo sobą realizował
pewną polską, a jednocześnie najbardziej uni-
wersalną tradycję, jej nurt najcenniejszy, nie-
zarażony ani naszą pychą, ani żadną wolą
podporządkowania sobie kogokolwiek(...).
Za rozsiewanie radości i przyjaźni, za dobre
serce, za bezinteresowną pomoc okazywaną
innym został pośmiertnie wyróżniony i uhono-
rowany najwyższym, światowej rangi odzna-
czeniem – medalem
„Sprawiedliwy wśród
Narodów Świata”.
Są ludzie, których nie pokrywa cień zapo-
mnienia – bierze ich na swoje skrzydła histo-
ria i przenosi do narodowej pamięci kościo-
ła. W 1969 roku, w przedmowie do publikacji
fragmentów Na wysokiej połoninie w ukraiń-
skim czasopiśmie „Żowteń”, Stanisław Vincenz
napisał: „Jestem dzieckiem kraju huculskiego”.
Stanisław Vincenz jest i żyje w polskiej pa-
mięci. Od 2006 roku organizowane są Festi-
wale Huculskie w Krakowie, gdzie jest wspo-
minany, a które są wyrazem kontynuowania
jego postawy oraz kształtowania świadomo-
ści ochrony swojszczyzny.
W dniu 1 czerwca 2010 roku, staraniem To-
warzystwa Karpackiego odbyła się w Bystre-
cu, polsko-ukraińska uroczystość odsłonięcia
tablicy i poświęcenia huculskiego krzyża, w
miejscu gdzie stał nie istniejący już dziś dom
Vincenza. Zorganizowano również przejście
szlakiem ostatniej czarnohorskiej wędrówki
Stanisława Vincenza, w ramach większego pro-
gramu:
„Powrót na Wierchowinę w 70. rocz-
nicę ucieczki Stanisława Vincenza spod wła-
dzy sowieckiej”.
I tak jak pisał: „Jeśli tęsknota
jest skrzydłem, co po śmierci niesie człowieka
i wyczarowuje mu czego zapragnie”, to w Dniu
Dziecka wrócił na Wierchowinę. Wezwały go
tam dźwięki trembit z Bystreca, które odgania-
ją złe duchy a przywołują dobre.
Teraz już zawsze, każdego roku duch Sta-
nisława Vincenza przenosi się w Dniu Dziecka
z Krakowa do Bystreca, do swojej bliższej, ści-
ślejszej ojczyzny i zamieszkuje wewnątrz krzyża
huculskiego. Tu w krainie swego dzieciństwa,
w bliskości Czeremoszu, pod Kostrzycą, gdzie
wokół nie ostał się już żaden rodzinny dom
Siuny, lecz przetrwała swojszczyzna – spoty-
ka się na rozmowach z duchami bliskich, ze
swoją babcią Otylią z rumuńskiego rodu na
Bukowinie, ze swoim umiłowanym dziadkiem
Stanisławem Przybyłowskim z Krzyworówni
z Foką Szumejowym z Jasieniowa i ze starym
Żydem Drimerem i z wieloma, wieloma inny-
mi, którzy przybywają na Wierchowinę na „du-
chowy portasz”.
W tym roku, również m.in. dla uczczenia
pamięci Stanisława Vincenza, w ramach Mię-
dzynarodowego Festiwalu Huculskiego
„Sło-
wiańska Atlantyda”
odbędzie się szereg uro-
czystości, konferencji i seminariów w różnych
miejscowościach na terenie Polski i Ukrainy.
Program MFH „Słowiańska Atlantyda” ogło-
szony został na stronie internetowej COTG
PTTK.
„Na wysokij połonynci,
tepłyj witrec wije,
Zaszczebecze, rozwesełyt,
swit widmołodije.
Oj, zełena zełenynko,
zełenyj switoczku,
Korenysy, zełenysy
na Siuny hroboczku”.
„Oj, Czeremosz bystra woda,
A Prut zawedija.
Oj, piszła brate w tanec
Sama Huculija”.
Co słyChać?
2 (242) 2011
5
Fot. Szymon Baron
Plik z chomika:
evenida
Inne pliki z tego folderu:
ARCHIWUM STRONY WWW.PTTWARSZAWA.PL STAN NA 18 XI 2017(3).7z
(705834 KB)
ARCHIWUM STRONY www.pttwarszawa stan na 18 XI 2017(3).pdf
(47 KB)
Mały Adibu - Zaprasza Na Urodziny(1).zip
(122370 KB)
Adibu.Odkrywam.Tajemnice.Przyrody_forl.part4(1).rar
(46080 KB)
Adibu.Odkrywam.Tajemnice.Przyrody_for.part2(1).rar
(203776 KB)
Inne foldery tego chomika:
000 CHOMIK MISDESCARGAS 30 IX 2017
0000 CHOMIK MISDESCARGAS 30 IX 2017
01,SEXY FOTO ZIPY
01.PORNOLKI MOJE ULUBIONE ORAZ 118 ZIPÓW PORNOLKÓW
02.Materiały dla przyjaciól z ptt
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin