b07.pdf

(100 KB) Pobierz
BIULETYN INFORMACYJNY
ODDZIAŁU
WARSZAWSKIEGO PTT
im. Mieczysława Karłowicza
Nr 7 (1)
Warszawa, czerwiec 2006 r.
Zapraszamy do naszej siedziby w Muzeum Ziemi PAN, Al. Na Skarpie 26 /w willi Pniewskiego/.
Początek spotkań zawsze o godzinie 18ºº.
Temat najbli szego spotkania:
1 czerwca - prelekcja z niespodzianką - prowadzi Małgorzata Muszyńska
Uwaga! Czerwcowe spotkanie jest naszym ostatnim spotkaniem przed wakacjami.
Następne dopiero 5 października 2006 r.
Sekretarz Oddziału
Małgorzata Muszyńska
Wieści spod Giewontu
Kasprowy Wierch: limity czasu dla turystów
Kolejka linowa na Kasprowy Wierch przechodzi wiosenny przegląd techniczny. Wszyscy
czekają jednak na pozwolenie na jej przebudowę.
Na razie jest to zwyczajny przegląd. Gdy tylko jednak starosta tatrzański wyda pozwolenie
na budowę rozpocznie się trwająca do grudnia przebudowa.
Przeciwko modernizacji protestują organizacje ekologiczne. Pisma w tej sprawie trafiły do
Komisji Europejskiej.
Budowa nowej kolejki na Kasprowy ma ruszyć jeszcze w tym
miesiącu. Będzie ona mogła wwozić dwa razy więcej turystów: zamiast 180 - 360 osób
na godzinę. To niepokoi ekologów, zwłaszcza, e Polskie Koleje Liniowe chcą budować
bez sporządzania raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Tymczasem TPN
planuje wprowadzić ograniczenia czasowe pobytu na szczycie Kasprowego.
Najwy ej 50
minut
spędzi latem na kopule Kasprowego Wierchu turysta, który wjedzie na szczyt kolejką.
Osoba, która będzie chciała przejechać się kolejką, w dolnej stacji w Zakopanem będzie
wykupywała bilet na jazdę tam i z powrotem na konkretne godziny. Ci, którzy z Kasprowego
wybierają się na wycieczkę dalej w Tatry, wykupią bilet tylko na przejazd w górę. Jeśli wrócą
na Kasprowy, kupią bilet na przejazd w dół.
Takie obostrzenia nie będą dotyczyły zimą narciarzy. Ich sezon na Kasprowym jednak
się skróci.
1
Misie w natarciu
Pod Turbaczem zadomowił się niedźwiedź. Tutaj przezimował, a teraz intensywnie
eruje. Jest szansa, e zostanie w Gorcach na dobre - cieszą się pracownicy GPN.
Pierwsze sygnały o "gorczańskim" miśku dotarły do siedziby Parku wiosną ubiegłego
roku.
Ślady
drapie nika były widywane w rejonie przełęczy Borek. Latem zakłócił wakacyjny
wypoczynek turystom z Francji, którzy spędzali noc na biwaku „Trusiówka” w Lubomierzu.
Kolejne informacje mówiły o niedźwiedzich
śladach
w okolicach Koninek. Późną jesienią w
tym samym rejonie obserwował go grzybiarz z Krakowa. Pod koniec roku tropy misia były
widywane w okolicach: schroniska na Starych Wierchach, Obidowca i w dolinie Lepietnicy.
To były ostatnie informacje. Później niedźwiedź uło ył się do snu.
Leśnicy i parkowcy wytypowali dwa bardzo prawdopodobne miejsca gawrowania. Na temat
ich dokładnej lokalizacji - milczą jak zaklęci. GPN podkreśla, e odnalezienie miejsca
zimowego
spoczynku niedźwiedzia mogłoby dostarczyć wielu po ytecznych informacji,
a przede wszystkim - pozwoliłoby objąć gawrę strefą ochronną. Dość często niedźwiedzie
zimują kilkakrotnie w tym samym miejscu. W ubiegłym roku , miś był naprawdę dziki
i stronił od ludzkich osiedli. Tymczasem jego wycieczki do schroniska mogą
świadczyć
o początkach demoralizacji. Jeśli niedźwiedź nabierze odwagi i zacznie się zapuszczać
w zamieszkane rejony - czekają go kłopoty..
Gospodarz schroniska na Turbaczu, nie jest zaskoczony informacjami o niedźwiedziu.
Słyszeliśmy o nim jeszcze w ubiegłym roku od myśliwych. A parę dni temu
ślady
niedźwiedzia na szlaku, prowadzącym od Nowego Targu, zauwa ył jeden z naszych stałych
gości. Okropnie się przestraszył - relacjonuje. Opowiada te o dziwnym zachowaniu
schroniskowych psów. Przed dwoma dniami podczas spaceru czworonogi zawzięcie
oszczekiwały zarośla przy oczyszczalni
ścieków
(a właśnie tam
ślady
niedźwiedzia
doprowadziły pracowników GPN). Pracownicy schroniska obawiają się, e misiek odstraszy
turystów.
Obecność niedźwiedzia pod Turbaczem nie jest ewenementem. Zimą 1992 roku pracownicy
GPN stwierdzili przypadek gawrowania misia na terenie Parku. Czy niedźwiedź osiądzie
w Gorcach na stałe? - wydaje się, e jest na to spora szansa. Teren pasma, łącznie
z okolicznymi wzniesieniami Beskidu Wyspowego, wydaje się być wystarczającym
terenem nawet dla tak ogromnego drapie nika.
W Tatrach misie na szlaku
Ju kilkaset metrów po wejściu w Tatry mo na spotkać niedźwiedzie. W sobotę 20 maja
koło godz. 15 dwoje zakopiańczyków wybrało się na wycieczkę szlakiem z Kuźnic przez
Dolinę Jaworzynki w kierunku Hali Gąsienicowej.
- Uszliśmy zaledwie kilkaset metrów – relacjonuje turysta. - Nie dotarliśmy jeszcze nawet
do polany z szałasami, gdy z lasu po prawej stronie wyszła na szlak niedźwiedzica. Była od
nas jakieś 100 metrów. Chciała iść do góry, ale prawdopodobnie spłoszyli ją idący wy ej
turyści. Niedźwiedzica przeszła przez szlak, a za nią podą ył mały miś. Chodzimy po
górach od lat, ale pierwszy raz w yciu widzieliśmy misie – dodaje turysta.
2
Pracownicy TPN ostrzegają przed bli szymi kontaktami z niedźwiedziami.
Nowe przejście graniczne
Turyści piesi i rowerzyści, a w zimie narciarze mogą przekraczać granicę polsko-czeską przez
nowo otwarte przejście graniczne na szlaku turystycznym Wigancice ytawskie-Viňovská
w Worku Turoszowskim (Bogatynia, powiat zgorzelecki).
Przejście ma być otwarte od 1 kwietnia do 30 września w godzinach 6-20, a od 1 października
do 31 marca od 8 do 18. Odprawy graniczne prowadzone są przez Łu ycki Oddział Stra y
Granicznej.
Propozycja w sprawie otwarcia przejścia została zgłoszona przez stronę czeską. Szczegóły
dotyczące jego utworzenia uzgodniono podczas spotkania ekspertów polsko-czeskiej Komisji
ds. Przejść Granicznych w Jabloncu w listopadzie 2004 r.
Wojewoda dolnośląski poinformował, e stara się o uruchomienie kolejnych przejść
turystycznych, które mają usprawnić ruch po obu stronach granicy.
Przyroda powraca
Po blisko 200 letniej przerwie, po północnej stronie Karkonoszy pojawił sie ryś Lynx lynx.
Ostatniego rysia w Karkonoszach zastrzelono około 1800 roku. Od tego czasu informacje
o obserwacjach tropów lub pojedynczych osobników największego w europie przedstawiciela
rodziny kotowatych, pojawiały się sporadycznie i były to dane niepotwierdzone lub wątpliwe.
2 kwietnia b.r tropy jednego osobnika stwierdzil (i sfotografowal) Roman Rąpała, przyrodnik
z Karkonoskiego Parku Narodowego.
Obserwacje potwierdzil prof. Jędrzejewski z Zakładu Badań Ssaków PAN w Białowie y. Od
kilku lat pojedyncze rysie występują w KRNAP (Krkonošsk�½ narodní park) i CHKO Jizerské
hory. W 2000 r. tropy jednego osobnika stwierdzono równie po polskiej stronie Gór
Izerskich. Pozostaje tylko wierzyć, i ryś pozostanie w naszych górach i w przyszłości będzie
stałym składnikiem karkonoskiej fauny.
Jeszcze niedawno informacje o bobrach w Sudetach miały charakter historyczny. Dziś
zwierzęta te powracają dzięki staraniom przyrodników (reintrodukcje) oraz poprawie
czystości wód.
Tak jest m.in. u podnó a Jesioników, gdzie wytępiono je do lat 30. XVIII stulecia, a obecnie
ich populacja systematycznie rośnie.
Pierwsze okazy bobrów sprowadzono na Morawy z Austrii w 1991 r. i wypuszczono do rzeki
Morawy w okolicy miasta Litovel. Wkrótce bobry zaczęły zakładać kolonie wzdłu rzeki
w kierunku północnym i w 2005 r. dotarły do miejscowości Bohutín u stóp Hanušovickiej
vrchoviny. Ostatnio zaobserwowano je te na obrze ach Šumperka nad rzeką Desną.
3
W sumie, w powiecie šumperskim yje obecnie około 100 bobrów. Ich obecność w terenie
podgórskim mo na poznać po przegradzających potoki zaporach, zbudowanych z
charakterystycznie „spiłowanych” pni. Dzięki nim bobry spiętrzają wody potoku, na którym
budują swoje eremia. Pojedynczą kolonię zamieszkuje od czterech do ośmiu osobników.
Nareszcie PTTK modernizuje schroniska
Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze modernizuje górskie schroniska.
Niedługo do Murowańca zostanie poprowadzony kabel energetyczny. W tym roku
rozpocznie się budowa nowego schroniska na Markowych Szczawinach.
Od kilku lat PTTK przy współpracy Ekofunduszu i Narodowego Funduszu Ochrony
Środowiska
w Warszawie realizuje program pn. „Zmniejszenie ucią liwości obiektów PTTK,
zlokalizowanych na terenach parków narodowych dla ich
środowiska
przyrodniczego”.
W ramach projektu wykonywana jest termo modernizacja budynków, ocieplenie
ścian
i dachów oraz wymiana stolarki budowlanej, zmiana systemu ogrzewania na ekologiczny
przy zastosowaniu energii elektrycznej, oleju opałowego i drewna. Poza tym w wielu
obiektach wykorzystywana jest energia słoneczna i siła wody. W schroniskach sukcesywnie
budowane są nowe lub modernizowane biologiczne oczyszczalnie
ścieków.
Obiektami
zarządza spółka „Karpaty” PTTK.
Trwają prace przygotowawcze do zmodernizowania schroniska na Hali Gąsienicowej. Jeszcze
w tym roku do Murowańca zostanie poprowadzony z dolnej stacji kolejki w Kotle
Gąsienicowym przewód energetyczny, zasilający budynki PTTK. Dzięki takiemu rozwiązaniu
będzie mo liwa budowa wysokosprawnej biologicznej oczyszczalni
ścieków
i modernizacja
ogrzewania schroniska.
Na remont czeka te schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Usytuowane w trudnym,
wysokogórskim terenie do dziś nie posiada odpowiedniego zasilania energetycznego. Kłopoty
są równie z oczyszczaniem
ścieków.
W związku z tym planowana jest modernizacja małej
elektrowni wodnej, a pochodząca stamtąd energia zasili oczyszczalnię
ścieków
i ogrzeje
budynek.
W tym roku rozpoczną się równie prace przy budowie nowego schroniska na Markowych
Szczawinach na Babiej Górze. Niedawno została tam wybudowana biologiczna oczyszczalnia
ścieków.
PTTK czeka na decyzję ministra
środowiska.
yczymy udanych wakacji, wielu ciekawych wycieczek i pięknych widoków
na górskich szlakach. Do zobaczenia w październiku.
Oprac. graficzne, redakcja i skład: Zbigniew Muszyński
4
Zgłoś jeśli naruszono regulamin