Kański J. - Przewodnik operowy.pdf

(32403 KB) Pobierz
PWM
l 9
i
3
POI~SKIE
\VYD.-\ \\·'NICT\\
1
0 l\!UZYCZNE
Od
autora
wzrostem
powszechności
kultury muzycznej
rośnie również
zapotrzebowanie na
literaturę
typu przewodni-
kowego.
kraje, w których na przestrzeni stosunkowo nie-
wielu lat wydaje
się dziesiątki
przewodnikó\'' koncerto\vych,
operowych, operetkowych, baletowych. Publikacje te
różnią
się
od siebie wyborem omawianych ut\\
7
0rÓ\\', sposobem
uję­
cia tematu,
mniejszą
lub
większą ilością
podanych szczegó-
łów,
ale cel
mają
wspólny: przez popularne potraktowanie
objaśnień t:r-czących
historii, formy i stylu utworów -
starają
się ułatwić
melomanowi ich
pełniejsze
zrozumienie.
Naj\\'ięk­
szym powodzeniem
cieszyły' się
za\vsze i
wszędzie
prze\\rod-
niki operowe, nie tylko
zresztą
ze
względu
na
szczególną
po-
pularność
opery, ale
rÓ\\'nież
z U\\'agi na jej
specyfikę.
Trudno
jest
śledzić
\\'ielkie nie1-az
za\\riłości
akcji scenicznej "' czasie
przedstawienia, tym bardziej
jeśli
np.
słucha się
oper)- ,,- nie
znanym sobie
języku.
Do czasu II \\rojny
Ś\\'iato\''ej mieliśm)·
,,- Polsce do rozpo-
rządzenia
jedynie
Przewodnik operowy
Lesła\\'a
Ja\vorskiego,
wydany "' r.
1912,
\vznO\\'iony i rozszerzony ''' r.
1921.
Ciesz:;·l
się
on wpra\\1dzie
dużym
po\\·odzenie111, ale nie
mógł
zaspo-
l\:oić
potrzeb ba1·dziej
''':r·magającego
odbiorcy.
Następny
Prze-
wodnik operowy,
dzieło
znakon1itego popularyzatora muz:;'ki,
Karola Stromenge1·a,
został
\\rydany ''' r.
1959
i szy·bko
się
Wraz ze
stałym
.
':':~.'•.• ~":':""'"."":",
,z,
-·•
1
t
.?,'tł"!-----,·~-.= -n·~.-----.--~·~•~··-~·-•=-
=--•--•
_„
··-
--•·~•·-'''"'"-~·'-•--•l••U~l..a
..
-- .
---.-l
Od autora
Czy-
telnika, jest
\vięc
drugim, jaki
się
u nas ukazuje po wojnie,
i najobszerniejszym z
dotąd
wydanych.
Nie wszystkie opery potraktowane
zostały
jednolicie.
Najpeł­
niejszą charakte1·ystykę uzyskały
te, które
należą
do tz\\;,
że­
laznego repertuaru
światowej
sceny operowej, oraz te, które
\vniosły jakieś
nowe, godne uwagi
\\rartości
do tego gatunku
sztuki. W streszczeniach librett znajdzie Czytelnik incipity
sło\vne
arii najbardziej znanych ze sceny i radia. Przy fakto-
g1·afii
tyczącej życia
scenicznego opery -
również datę
jej
pierwszego wystawienia w Polsce,
jeśli oczywiście udało się
ją odnaleźć.
Zestaw utworów -
w stosunku do przewodników
da\vniejszych (co
poniekąd zrozumiałe)
-
został
poszerzony
o utwory nowsze, szczególnie te, które
zdołały zyskać jal{iŚ
rezonans
społeczny.
Przy tym
uwzględniono również parę
ope1·
niegdyś
zapomnianych, przywróconych ostatnio naszej
pamięci
przez
interesujące
wystawienia lub nagrania.
Przewodnik
podzielony
został
na trzy
części zatytułowane:
,,Opera przedklasyczna i klasyczna'', ,,Opera roma11tyczna
i neoromantyczna'', ,,Opera modernistyczna i
współczesna''.
Jako kryterium
porządkujące zawartość części
pierwszej przy-
jęto chronologię,
daty urodzin poszczególnych kompozytorów.
W
częściach następnych
- \Vobec silnego
zróżnicowania
styli-
stycznego -
układ
chronologiczny
okazał się
zbyt mechaniczny
i powierzchowny. Dlatego wprowadzono tu - dla lepszej
orientacji w kierunkach rozwojowych opery -
podpodział
według
nurtów stylistycznych i narodowych. Grupy kompozy-
torów
powstałe
w ten sposób w
obrębie części
drugiej
wyraźne
i historycznie sklasyfikowane, natomiast w
części
ostatniej,
tyczącej twórczości
XX-wiecznej, wszelka klasyfi-
kacja stale jeszcze wydaje
się
bardzo p·roblematyczna. Zbyt
wiele tendencji stylistycznych egzystuje tu
równocześnie,
na-
wet nierzadko w
twórczości
jednego kompozytora, by
można
było zaproponować jakiś układ
bezsporny, nie
podlegający
dyskusji.
Warszawa,
1962
6
\Vyczerpał.
Przewodnik,
który obecnie oddaje1ny do
1·ąk
'
'
.
'
~
'
Od
autora
Przedmowa do drugiego \Vydania
Pie1·wsze V.'ydanie niniejszego
Przewodnika operowego,
mimo
wysokiego stosunko\\
1
0
nakładu,
wyczerpane
zostało zupełnie
w
ciągu niespełna
trzech lat. Wielka
stąd płynie radość
dla
autora, który
otrzymał
w ten sposób widomy dowód
społecz­
nego zainteresowania tym gatunkiem muzycznym.
Płynie stąd
jednak
także wzmożone
poczucie odpowiedzial-
ności
-
toteż
gdy
zaistniała
potrzeba przygotowania drugiego
wydania
Przewodnika,
przedmiotem szczególnej troski autora
stała się
likwidacja pewnych -
nieuniknionych chyba -
błę­
dóvv i
niedopatrzeń,
jakie
zakradły się
do wydania pierv..r-
szego,
głównie
gdy idzie o polskie premiery
dzieł światowej
literatury opero\vej (dla
częściowego choćby
uspra\\'iedli'Wie-
nia
podkreślić należy, że
dane z tej dziedziny w
Przewodniku
naszym opublikov.
1
ane
zostały
w ogóle po raz pierv.'szy). Nie-
zależnie
od tego obec11e \Vydanie wzbogacono omÓ\\'ieniami
szeregu pozycji nowo
pO\\'Stałych
oraz dav.·niejszych, które
w ostatnicl1 czasach
bądź
wydobyte
zostały
z zapomnienia,
bądź uzyskały większe niż
poprzednio znaczenie \\' rodzim)'m
zyc1u muzycznym.
Wydatnie pomocne przy re\\'izji poprzedniego
'.\-~:dania
oka-
zały się życzliwe
U\vagi i postulaty recenzentÓ\\·. Im ted)' na
tym miejscu
składam
serdeczne
podziękowanie
- ,,. szczegól-
ności zaś
autoro\vi najobszerniejszej bodaj
i
najba1·dziej wni-
kliwej i·ecenzji, panu
Wiarosła\VO\\'i
Sandele\\'Skiemu z l\fe-
diolanu, który
ocenę S\\'Oją, opubliko,,·aną
''' ,,Ruchu l\fuzycz-
nym'',
uzupełnić zechciał
pr)'\\'atn)'n1 listem
za\\·ierając)'ID
sze-
reg niezmiernie dla mnie ce11nych \\ skazÓ\\'ek i
spostrzeżeń.
1
Warsza\va, czer\\·iec
1967
(
'
7
··--
.
-
.
'
·:..
.-
--. ·,:-, ·,--. 1 • ,, ,
i-it,
•1;1,
1,"r.C"~\.t'( \.t.tfl~·1ifi'ł-CU•K1
1
1QI
-
- ...
--
.
. .
'
--
... ..
- -
......
..„~„,,
„„,.~
-
---
•.,
. . . . .
~
!'\
ł!~CI:~
.....
..:••·
-••_.~_:-_
Od autora
Przedn10\va do trzeciego \vyda11ia
cztery lata - i oto autor
otrzymał wiudomość, że
ró\vnież
drugie wydanie
Przewodnika operowego
zostało całko­
wicie wyczerpane i
że należy
\V
szybkim tempie
przygotować
kolejne wzno\vienie tej pozycji.
Owo ,,szybkie tempo'', wymogi cyklu wydawniczego i
wiążące
się
z nimi pewne
trudności
technicznej natury
sprawiły, iż
autor nie
miał
tym razem
możności
poszerzenia swej
książki
o dalsze pozycje, jakkolwiek koleje
życia
muzycznego w ostat-
nich latach, a
także głosy
Czytelników,
wskazywałyby
na to,
że
trzeba je
uwzględnić
-
mam na
myśli
tu
chociażby Pałac
Lucypera
Kurpińskiego
(warto by
podać
do
wiadomości
przy-
najmniej
treść
oryginalnego libretta), niektóre ostatnimi
właśnie
czasy intensywnie przywracane ,,do
łask''
opery Donizettiego
czy Belliniego, a
także interesujące
z wielu
względów
dla pol-
skiego odbiorcy
dzieła
Oreficego i Nouguesa; jedynie w
końco­
wej,
\Vspółczesnej części przybyły
omówienia dwóch
dzieł
polskich kompozytorów, z których jedno
zwłaszcza zyskało
szeroki
rozgłos
w
świecie, pozostając
przy tym nie znane (do
tej chwili w
każdym
razie) polskim
miłośnikom
sztuki i bywal-
com rodzimych teatrów operowych.
Starałem się
natomiast o
usunięcie
pewnej
ilości
-
drobnych
na
szczęście
-
błędó\v
i
niedopatrzeń dostrzeżonych
w wydaniu
poprzednim oraz o
uzupełnienie
danych
dotyczących
polskich
premier szeregu
dzieł,
które w ostatnich
właśnie
sezonach zo-
stały
wprowadzone na nasze sceny,
bądź też
na temat wysta-
wienia których niedawno dopiero
udało się uzyskać
wiarygodne
informacje.
Tak ,,przejrzany i poprawiony''
Przewodnik
oddajemy w
ręce
Czytelników.
Nie
Warszawa,
kwiecień
minęły
1972
'
.„
·--.,_
'
„.
,,
'
·-~
"
'
Zgłoś jeśli naruszono regulamin